Budyń dyniowo-jaglany z piernikową nutą

Budyń z kaszy jaglanej to jeden z moich ulubionych sposobów na śniadanie lub deser. Wystarczy zaopatrzyć się w odpowiednie składniki i w zaledwie kilka minut możemy delektować się cudownym smakiem jaglanego nieba.

Na blogu znajdziecie już kilka jaglanych kremów/budyniów: śliwkowo – czekoladowyczekoladowy, piernikowyrabarbarowy i jeszcze o smaku szarlotki.

Tym razem przedstawiam Wam wersję dyniową. Mam nadzieję, że podbije Wasze kubki smakowe :-)

dyniowydeser

 

Budyń dyniowo-jaglany z piernikową nutą

Drukuj przepis
Porcje: 2

Składniki

  • 1 szklanka purée z upieczonej dyni
  • 1/2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
  • 2 łyżki masła migdałowego
  • 4 -5 miękkich daktyli wcześniej namoczonych
  • 2 łyżki syropu klonowego
  • 1/2 łyżeczki przyprawy piernikowej
  • 1/3 łyżeczki mielonej wanilii
  • szczypta soli
  • posiekane migdały

Przygotowanie

1

Wszystkie składniki włożyć do blendera/robota kuchennego i zmiksować na gładki krem. W razie potrzeby dosłodzić lub dodać więcej przyprawy. Przełożyć do szklanek i posypać posiekanymi migdałami. Przed podaniem deser można schłodzić.

Notatki

Syrop klonowy można pominąć dodając więcej daktyli i odwrotnie. Deser można również dosłodzić syropem daktylowym lub ksylitolem.

Spróbuj również

  • coś czuję, że taki krem niedługo zaserwuję sobie na śniadanie – idealnie wpasowuje się w jesienną pogodę za oknem :) poza tym, uwielbiam budynie z kaszy jaglanej!
    świetne zdjęcia :)

  • Make it healthier

    Pysznie! I zdrowo!:) mmmmm:)
    Pozdrawiam i zapraszam również do mnie:)
    http://www.make-it-healthier.blogspot.com

  • Koniecznie zaserwuj :-) Pozdrawiam

  • gin

    Ma cudowny kolor!
    Zjadłabym :)

  • Przyprawa piernikowa jeszcze wzmocni smak – moim zdaniem potrawa bardziej wpisuje się w zimowe klimaty. Akurat mrożę dynię, więc trochę poczekam z deserem.

  • Jasne, poczekaj :-) Dla mnie to deser idealny na chłodne jesienne dni :) Pozdrawiam

  • Ala

    Łamiąc czasem zasady paleo u starszego syna pojawia się jakiś bezgluten, najczęściej basmati i jaglanka. I tak też, w ramach nagrody za brak cukru w diecie, mój dziesięciolatek zajadał budyń z tego przepisu. Jedyną zmianą był olej kokosowy zamiast migdałów. Jako że ja jestem całkowicie bezzbożowa mogę tylko zacytować opinię syna, że budyń jest wyśmienity :-) Wczoraj wersja waniliowo-piernikowa a dziś na śniadanie z dodatkiem kakao

  • Alu, cieszę się, że bydyń smakował twojemu synkowi :-)