O sprzątaniu bez chemii i wiosenna niespodzianka

Wreszcie mamy wiosnę. Przyroda budzi się do życia, dni są coraz dłuższe i cieplejsze… hura ! Uwielbiam tę porę roku. Rozpiera mnie energia – śpiewam, tańczę i jem ostatnie pomarańcze he, he. Jestem w trakcie wiosennego sprzątania i porządkowania przestrzeni wokół siebie – w planach mam jeszcze umycie okien, przesadzenie kwiatków i odświeżenie garderoby.
W związku z tym wszystkim pomyślałam, że napiszę Wam o naszym sprzątaniu bez chemii.  Nie jest to temat kulinarny, ale związany ze zdrowym stylem życia, który staram się propagować.

Większość z nas wie już doskonale, że zdrowe odżywianie to klucz do zdrowia. Zmieniamy nasze diety, czytamy etykiety, szukamy zdrowych, naturalnych produktów, a szerokim łukiem omijamy te wysokoprzetworzone. Coraz więcej na ten temat wiemy i wprowadzamy w życie.
Zwykle też, wraz ze zmianami żywieniowymi zaczynamy odkrywać kolejne obszary, które wymagają modyfikacji, gdyż są również istotne dla zdrowia naszej rodziny. Po zdrowej żywności pod lupę idą kosmetyki i środki czystości, których skład, tak samo jak w przypadku jedzenia, może nam  służyć lub wręcz przeciwnie – może być bardzo szkodliwy.

duet_edel2

  ***

U nas było to tak. Gdy miał przyjść na świat mój Syn zaczęłam intensywnie interesować się zdrowym żywieniem i w efekcie zdrowiej się odżywiać. Potem kupiłam dla Kacpra wielorazowe pieluszki, organiczne kosmetyki dla dzieci i płyn do prania ubranek, żeby jak najlepiej zadbać o jego delikatną skórę. Po czasie sami zaczęliśmy sukcesywnie sięgać po kosmetyki bez składników drażniących, pozbyłam się też konwencjonalnych środków czystości i szalałam z sodą, octem i kwaskiem cytrynowym próbując robić domowe środki czystości. Po czasie zapał na własne eko detergenty minął, nie wszystkie rozwiązania też się sprawdziły i w związku z tym zaczęłam używać głównie gotowych ekologicznych środków czystości.

Używałam już różnych firm, a od  ponad roku jestem fanką francuskiej firmy EDL Etamine du Lys, która szczyci się posiadaniem restrykcyjnego certyfikatu Ecocert Ecodetergent. Składniki do produkcji pochodzą albo z własnych upraw ekologicznych tej firmy, albo od kontrolowanych lokalnych dostawców, także eko. EDL ma własne laboratorium i kładzie ogromny nacisk na jakość swoich produktów. Marka ta ma bardzo szeroką ofertę swoich produktów. Moje ulubione, których używam najczęściej to:

  1. Płyn do mycia naczyń EDL z linii Dermo (to specjalna linia EDL produktów do prania, sprzątania i zmywania dla alergików, dzieci i osób z wrażliwą skórą) – Jest bardzo wydajny, dobrze usuwa tłuszcz i brud, bardzo delikatnie pachnie organiczną wodą nagietkową i jest niezwykle łagodny dla dłoni.
  2. Bezzapachowe tabletki do zmywarki EDL – Są super! Skuteczność zmywania bez zarzutu – a ekologiczna :-)
  3. Koncentrat EDL Dermo do wszystkich powierzchni – Najczęściej myję nim  podłogi, kafelki, okna. Jest bardzo wydajny.
  4. Koncentrat EDL Hygiene + do mycia i dezynfekcji wszystkich powierzchni – Używam go wtedy, gdy chcę coś zdezynfekować np. lodówkę, toaletę, kosz na śmieci, zabawki ect.
  5. Spray do łazienki EDL  Spryskuję nim umywalkę, wannę wraz z bateriami, przecieram gąbką i spłukuję. Jak nowe! I kamienia ani śladu.
  6. Spray do kurzu EDL Bardzo fajnie, delikatnie czyści meble, szczególnie drewniane lub z okleiną. Pozostawia na nich taki minimalny film pielęgnacyjny z wosku. Działa też antystatycznie i wierzcie mi, kurz naprawdę wolniej osiada na meblach!
  7. Spray do szyb i luster EDL  Mam w domu sporo luster w szafach, na których regularnie pojawiają się odciski małych rączek :-) Jest skuteczny i nie śmierdzi octem, ani żadnym alkoholem.

Jestem bardzo zadowolona z tych wszystkich produktów, są skutecznie, mają delikatny, przyjemny, nie dławiący zapach, nie podrażniają skóry. Cóż chcieć więcej ?

Jeśli lubicie takie gotowe, ekologiczne rozwiązania koniecznie wypróbujcie produkty tej firmy.

Bonus /rabat !
Możecie skorzystać ze specjalnego 15% rabatu na zakup całej oferty fantastycznych środków czystości EDL Etamine du Lys w BioEkoDrogerii, wpisując przy finalizowaniu zamówienia w sklepie kod promocyjny AMMNIAM. Kod jest ważny przez 7 dni, czyli do 31 marca włącznie.

A na zakończenie niespodzianka – KONKURS na który serdecznie Was zapraszam wraz z BioEkoDrogerią :-)

KONKURS – Sprzątanie BEZ CHEMII

W konkursie można wygrać jeden z 5 fajnych zestawów ekologicznych środków czystości EDL Etamine du Lys. Każdy zestaw zawiera 4 produkty EDL:

zestaw1

Aby wziąć udział w konkursie wystarczy napisać w komentarzu pod wpisem dlaczego warto używać ekologicznych środków czystości  ?

Spośród wszystkich  tekstów, wybierzemy 5 najciekawszych, a ich autorów nagrodzimy eko zestawami do sprzątania EDL

Konkurs trwa od dzisiaj 25 marca do 29 marca, do godz. 23.59.

Regulamin konkursu znajdziecie tu.

Powodzenia :-)

Wyniki konkursu !

Dziękuję wszystkim za udział w konkursie. Oto zwycięzcy:

  1. Krzysiek
  2. Daria
  3. Marta Ungeheuer.

Gratuluję kochani ! Skontaktuję się z Wami mailowo.

Spróbuj również

  • Marta Ungeheuer

    Używając eko środków sprzątanie to prawie przyjemność, nic nie drażni skóry, nie szczypią oczy i można swobodnie oddychać ;), a do tego są skuteczne. Fajnie jest mieć świadomość,że używając tych środków nie trujemy siebie i środowiska.

  • Wioleta Kraska

    Tak jak dbamy o siebie od wewnątrz jedząc zdrową żywność, tak samo powinniśmy dbać o siebie zewnątrz i co nas otacza. Kupując artykuły kosmetyczne i czyszczące również ważny jest skład jak w przypadku żywności. Tam też znajdują się składniki przyczyniające się do degradacji naszego środowiska, a także szkodliwe dla naszego zdrowia oraz skóry. Wszelkie pokrzywki, uczulenia, wysypki to właśnie skutek tych wszystkich “dobroci” – śmieci jakimi raczą nas producenci.

  • anna

    Eko środki do sprzątania to skuteczność murowana:)
    co tu dumać i roztrząsać kupuj mopa i wysprzątaj:)

  • Asia Klocek

    Dbamy o jedzenie, o zdrowie więc dbajmy o nasze najbliższe otoczenie czyli dom oraz środowisko. Nie niszczmy tego co nas otacza, bądźmy świadomi i uczciwi wobec matki natury.

  • Monika Szerszeń-Pichla

    Dzięki używaniu ekologicznych środków czystości naszą domową przestrzeń będzie wypełniał wspaniały zapach zamiast woni detergentów i skończą się problemy ze swędzącymi i zniszczonymi dłońmi :).

  • Małgosia

    Każdy musi o tym wiedzieć: Eco sprzątanie to dla zdrowia dobre działanie.
    Zmywasz, czyścisz, polerujesz, a siebie i innych nie trujesz.
    Skutecznie, bezpiecznie porządki zrobisz i nikomu nie zaszkodzisz.
    Ekologicznych środków czystości więc używaj i swojego samopoczucia nie nadużywaj .

  • ewaforeva

    – Mamusiu, a
    jak żywiec bierze wodę z gór, to oznacza, że te góry są potem bezsilne? –
    spytał nagle, po emisji jednej z reklam, nasz sześcioletni syn, Kazik.
    Uśmiechnęliśmy się w duchu na tak logicznie przecież postawione pytanie. – Nie,
    to nie tak… – zaczęliśmy jemu tłumaczyć wciąż uśmiechając się w duchu. Logika
    sześciolatka ma jednak to do siebie, że czasami jest…bardzo logiczna. No, no
    spójrzcie. Skoro czerpiemy od kogoś lub czegoś siłę, nie dając od siebie nic w
    zamian, to przecież logiczne, że nasz hojny dawca systematycznie słabnie i
    słabnie. Na pozór niezniszczalny twardziel będzie systematycznie znikał na
    naszych oczach. Gdyby tak się szerzej zastanowić nad tym, na pozór, nieco
    naiwnym pytaniem dziecka, to czy właśnie tak nie jest z naszym środowiskiem?
    Czerpiemy z niego pełnymi garściami. Zabieramy wszystko to, co najlepsze. A co
    dajemy w zamian? Sami znacie odpowiedź. Niewiele. A przecież na pozór wszystko
    wygląda idealnie. Odżywiamy się zgodnie z odwiecznymi prawami natury, czyli
    zdrowo. Dbamy o siebie jak Pan Bóg wspólnie z naturą, przekazał. Świetnie. Ale
    bardzo często zapominamy o jednym, z pozoru nieistotnym, ale przecież jakże
    ważnym elemencie w tej całej układance. O elemencie, bez którego przecież nie
    moglibyśmy się obejść. Od którego wszystko tak naprawdę się zaczęło. Zapominamy
    o naszym naturalnym środowisku. A przecież to, jak o nie dbamy, ma ogromny
    wpływ nie tylko na nasze zdrowie, ale również i samopoczucie. Cóż z tego, że
    będziemy starannie wybierać to, co wkładamy najpierw do garnka, a później do
    buzi, co z tego, że będziemy pieczołowicie pielęgnować nasze ciało, pamiętać o
    aktywności fizycznej, skoro źródło, z którego te wszystkie bogactwa czerpiemy,
    będzie systematycznie zanieczyszczane? Dlatego musimy uświadomić sobie jedną,
    bardzo istotną rzecz. Jeśli ciągle będziemy przebierać w bogactwach natury,
    wybierając co smakowitsze kąski, a jednocześnie nie dając nic w zamian, to w końcu
    ten z pozoru świetnie funkcjonujący mechanizm zakaszle, zakrztusi się, a
    następnie padnie. Dbajmy o nie. Nie dobijajmy go napompowanymi chemikaliami
    detergentami. Zróbmy to nie tylko dla swojego środowiska, ale też i dla siebie.
    Jako mama sześcioletniego Kazika, a za kilka tygodni również Kalinki, starannie
    wybieram środki do czyszczenia swojego miejsca na ziemi. Zdecydowanie wybieram
    te naznaczone symbolem Eko. Bo zależy mi na tym, aby dbać o zdrowie i
    samopoczucie zarówno swoje, jak i osób mi najbliższych. Zastanówcie się nad
    tym. Nie możemy pozwolić na to, że na naszych oczach źródło bogactwa uschnie.
    Stanie się jak te góry – bezsilne. A my wraz z nim.

  • Agata Sitkowska

    To proste…chemia jest zła a eco środki czystości są dobre :-D

  • karolina woźniak

    Chemia ,chemia ,chemia mój koszmar ze szkoły. Zawsze miałam z nią przeboje dlatego teraz staram się jej unikac jak moge. Więc wchodząc do sklepu po środki czystości,idąc na dział chemi,przypomina mi się siwa baba z kreda w ręce która mówi:”Chemia cię zjadła,Karolina”. Więc z drżeniam nóg podchodze do póki i staję przed dylematem: EKO czy Chemia?I zawsze dokonuje właściwego wyboru. Biore tylko te środki czystości,które sa bezpieczne. Bezpieczne dla mnie,moich dzieci ,środowiska,moich mebli i powietrza w moim domu. Wybieram środki w których skłądzie nie znajdę samych E450,E15010090,tylko skłądniki które sa powszechnie znane. Wybieram produkt który nie przeżre mi mebla na wylot,ani nie zostawi na jego powierzchni warstwy chemikalii. Wybiorę EKO bo dbam o środowisko i chce zeby płyn do szyb rozłożył się zanim na świecie pojawią się moje wnuki. I nie chce w domu zapachu chloru unoszącego się przez pół dni po umyciu toalety,chce oddychać świeżym powietrzem.Chce żeby moje dzieci czuły się w domu bezpiecznie.Chce uniknąc substancji drażniacych,żeby nawet te osobniki z alergią na sprzątanie mogły sięgnąć po płyn do szyb:) Poza tym to to teraz to takie modne byc EKO.Ekologiczne nie są droższe,nie są gorsze, nie bójmy się ich.

  • Marianna

    Zawsze myślałam, że ekologiczne środki są mało skuteczne, że trzeba się znacznie więcej “nasprzątać”, żeby było czysto, żeby coś domyć albo doprać. Wydawało mi się, że jeśli coś jest “eko”, to ok, jest może przyjazne dla środowiska, ale kosztem skuteczności, wydajności. Że te żrące i śmierdzące środki chemiczne muszą takie być, bo inaczej nie będą skuteczne.
    Pierwszy raz zetknęłam się ze eko-detergentami kilka lat temu na targach w Kielcach. Tam zobaczyłam, jak skutecznie można usunąć kamień za pomocą środka składającego się z kwasu mlekowego i alkoholu. Spray oczywiście kupiłam i byłam zszokowana, jak bardzo jest skuteczny. Że możliwe jest umycie baterii, kabiny prysznicowej, wanny, glazury za pomocą tylko takiego jednego środka, który na dodatek nie pozbawia człowieka oddechu podczas sprzątania, ani nie wyżre baterii, jeśli pozostawi się go tam chwilę dłużej niż się powinno.
    Od tego pierwszego razu zaczęłam sięgać po kolejne środki eko. Było pierwsze pranie – i szok, jakie miękkie są tkaniny po ekologicznym płynie do prania. Jak pięknie pachnie lawendowy lub cytrusowy płyn do płukania. Jak wspaniale myje się lustra ekologicznym środkiem, pachnącym jak prawdziwa cytryna. Bez zacieków, bez chemicznego zapachu. Bez podrażniania dłoni. A zmywanie? Tu było drugie pole obawy o skuteczność – właśnie środki do zmywarki. Eeee tam, myślałam, jak zaschnięte talerze i sztućce może umyć coś na bazie kwasku cytrynowego? I okazało się, że może :) Może niekoniecznie każdy środek ekologiczny do zmywarki sprawdza się dobrze w każdej zmywarce, ale mam już swoje wypróbowane stoprocentówki. I teraz nawet lubię zmywanie, czynność, której wcześniej nie znosiłam, bo nie mam po nim zmasakrowanych dłoni, a mój płyn do naczyń pachnie jabłkami :)
    Wszyscy powinni się przestawić na środki eko. Bo są zdrowe i skuteczne – często wielokrotnie bardziej niż te konwencjonalne, chemiczne. Pięknie pachną. Nie powodują alergii, nie szkodzą. Są bezpieczne dla środowiska, można je zwykle stosować, jeśli ma się ekologiczne szambo przy domu. Sprzątanie nie staje się śmierdzącą, uciążliwą czynnością, po której boli nas głowa i piecze skóra. Nasz dom może być czysty i pięknie pachnieć olejkami eterycznymi. Używajcie środków eko. Naprawdę warto dbać o zdrowie – nasze, naszych dzieci, naszych zwierzaków i żyć w domu bez szkodliwej chemii.

  • Daria

    Dlaczego warto używać ekologicznych środków czystości? To proste – jak nasze dziecko kolejny raz poliże lustro dając buziaka swojemu odbiciu albo zje kawałek chleba prosto z podłogi albo sprawdzi jak smakuje łazienkowa kafelka to nie naje się chemii :) Dla mnie argument nr 1, a zaraz za nim ochrona środowiska i wszystkie opisane już w komentarzach :)
    pozdrawiam
    Daria

  • Marta

    Dlaczego warto stosować ekologiczne środki czystości ? Bo są łagodniejsze dla człowieka a równie skuteczne co konwencjonalne środki. Nie podrażniają skóry, nie są toksyczne, nie śmierdzą. Dzięki nim dom jest czysty i bezpieczny dla każdego domownika.

  • Krzysiek

    Świat do nasz Dom, to oczywiste. Ale o dobro wspólne dbamy różnie. Inaczej natomiast sprawa zaczyna wyglądać, jeśli jesteśmy zmuszeni do szukania rozwiązań z powodu ważnego problemu, który dotyczny nas samych – wtedy jesteśmy do zmian skłonni jak nigdy. Ja właśnie zostałem “zmuszony” do przejścia na środki ekologiczne, i do tego bezzapachowe, z powodu silnej alergii u mojego dziecka na większość produktów chemicznych w otoczeniu. Musieliśmy po prostu eliminować wszystko po kolei i obserwować, czy jest jakaś zmiana, poprawa u Syna. Wyrzuciliśmy wszystkie chemiczne detergenty. Zaczęliśmy prać w orzechach i z orzechów robić różne środki do mycia naczyń i do sprzątania. I zaczęliśmy też zauważać poprawę u Małego. Przy okazji zmieniliśmy wszyscy dietę, wyrzuciliśmy też drogeryjne kosmetyki. Zaczęliśmy używać normalnego, dobrego mydła, oleju kokosowego, masła shea. Są rewelacyjne! Orzechy po jakimś czasie zastąpiliśmy bezzapachowymi środkami do prania, zmywania i do sprzątania, bo są skuteczniejesze i wygodniejsze w użyciu. Nasz Syn ma się dobrze, coraz lepiej. Zachęcam wszystkich do takiej zmiany.

  • Olga

    Mamy szczęście żyć w czasach, kiedy zachłyśnięcie się wszystkim, co chemiczne, jaskrawe i sztucznie pachnące, powolutku, acz bezpowrotnie mija – tak jak trafnie zauważyłaś, zmienia się nasze postrzeganie zdrowia i natury, zmieniają się stopniowo priorytety i upodobania w kwestii diety, kosmetyków i środków czystości właśnie.

    Dbajmy o ciała nasze i naszych najbliższych pielęgnując je od wewnątrz – przez odpowiednią dietę, ruch, jak i od zewnątrz – przez dobór delikatnych, naturalnych kosmetyków i środków czystości. Niesamowicie podnoszące na duchu jest to, że jest w nas trochę więcej szacunku i pokory w stosunku do naszej planety: widzimy, że bez niej nie ma nas, co niekoniecznie działa w drugą stronę (Ziemia bez ludzi wciąż pozostaje Ziemią…?). Będąc więc tak połączeni ze światem naturalnym, będąc jego cząstką, jedną z cegiełek budujących nasz dom, jesteśmy zwyczajnie nierozsądni i krótkowzroczni, podkopując tego domu fundamenty. Używając środków chemicznych, silnie oddziałujących na środowisko, szkodzimy nie tylko sobie – bezpośrednio, przez wystawianie naszego organizmu na wpływ toksycznych, drażniących substancji oraz pośrednio, zanieczyszczając, niszcząc i uszczuplając zasoby, na których wszyscy polegamy – ale także wszystkim innych stworzeniom, które nas otaczają.

    Poza tym, pamiętajmy o tym, że wybierając ekologiczne środki czystości, mamy realny wpływ na rynek chemiczny – rosnąca liczba osób kupujących preparaty eko naturalnie prowadzi do sytuacji, w której producenci dostosowują się do potrzeb konsumentów. Ulepszane są formuły tych środków, wzrasta ich efektywność, spadają ceny.

    Dbamy więc i o nasze zdrowie, równowagę naszej planety, i o naszą kieszeń :)

    Pozdrawiam serdecznie!

  • Joanna SSz

    Ekologiczne środki czystości dla mnie pachną octem i cytryną. Te zaachy z kolei kojarzą mi się z czystością i świeżością. Od dawna używam ich w swoim domu. Zaczęłam bo pojawiło się dziecko a wiadomo, że dla dziecka wszystko. Nie byłam przekonana. W końcu co taki ocet w sobie ma że wszystko doczyści jak alkohol i te inne super składniki mojego super sprayu za super pieniądze? Ale spróbowałam i nie żałuję. Dom czysty a moje liżące każdą powierzchnię dziecko jest bezpieczne :) Moje dłonie nie są tak wysuszone bo moje ciało nie przyjmuje już toksycznych składników ze “złych” detergentów a my swobodniej oddychamy, bez toksyn, zdrowiej. Nie każdy wie, że toksyny zawarte w kosmetykach i środkach czystości mogą przenikać do organizmu, wpływać na potencję oraz na rozwijający się w kobiecie płód, do mleka matki, poza tym są rakotwórcze. Należy żyć bliżej przyrody żeby żyć zdrowiej i dłużej a stosowanie takich środków to wg mnie jeden ze sposobów na lepsze życie właśnie.

  • Joanna SSz

    Bardzo dziękuję za wybór mojego komentarza :) Minęło trochę czasu na sprzątanie więc mogę napisać, że te ekologiczne środki czystości EDL Etamine du Lys są świetne, dobrze czyszczą, są delikatne dla dłoni i bardzo ładnie pachną. Jeszcze raz dziękuję a wszystkim bardzo polecam :)

  • Magda Gembacka

    Asiu, nie ma za co. Cieszę się, że EDL się sprawdził. Ja też go bardzo lubię :-) Uściski

  • A ja polecam również ocet i sodę oczyszczoną :) To są dwa podstawowe produkty mojego sposobu na ekologiczne sprzątanie domu :) I to naprawdę działa :) mojemu mężowi mineły wiosenno-letnie alergie, i ze mną jest lepiej :)

  • Magda Gembacka

    Ja sodę też mam i używam do czyszczenia niektórych rzeczy, albo dodaję do prania, ale mam problem z octem – nie znoszę jego zapachu.

  • olejki eteryczne są niezawodne w takim przypadku ;)

  • Magda Gembacka

    :)

  • Gabriela

    a możesz coś polecić do prania? ja używam eko płynu do prania i do płukania, chyba sodasan, ale ubrania są trochę sztywne i twarde po wyjęciu z pralki, daleko im do miękkości po zwykłym proszku, od którego z kolei swędzi mnie skóra! może dodać sody do bębna? jakieś rady? wielkie dzięki!

  • Ja używam proszek do prania też firmy Edl
    (lawendowy albo rumiankowy). Do zmiękczania nie używam nic. Natomiast wiem, że do zmiękczenia prania można użyć octu z jakimś olejkiem eterycznym. Dodaje się go nie do bębna tylko do przegródki na płyn do płukania.

  • Gabriela

    Dziękuję Ci za odpowiedź. A używasz płynu do płukania, czy proszek już wystarcza? :-)

  • Nie używam płynu do płukania. Nigdy nie używałam, nawet wtedy gdy stosowałam konwencjonalne środki. Nie wiem, czemu :) Zawsze uważałam to za zbędny wydatek. Czasami zamiast proszku stosuję płyn do prania (też Edl). I tylko tyle. :-)

  • Gabriela

    Ja mam bzika na punkcie zapachów, dlatego używam płynu do płukania :-) dziękuję bardzo, pozdrawiam!

  • Aaa rozumiem :) Pozdrawiam

  • Jowita Damaszek

    Mówicie że chemia włoska jest dobra? A gdzie można kupić takie specyfiki?