Zapisz się na newsletter i pobierz bezpłatnie
6 POMYSŁÓW NA ZDROWE, WEGAŃSKIE I BEZGLUTENOWE SŁODKOŚCI

 
Powiadomienia
Powiadom o
guest
15 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Patrycja
Patrycja
5 lat temu

Witam, mam pytanie: w jaki sposób robi Pani kakao na mleku roślinnym i z jakiego mleka? Ja raz robiłam na mleku owsianym ale zamiast płynnego płynu zrobił się budyń i to bez smaku 🙂

kasiauminska.pl
5 lat temu

Osobiście nie przepadam za napojami mlekopodobnymi i tak w zasadzie nazywanie ich mlekiem nie wydaje mi się właściwe ale rozumiem, że wymagamy alternatywy dla nabiału krowiego jeśli nie chcemy czy nie możemy spożywać produktów odzwierzęcych.
Robiłam napoje owsiane, migdałowe czy kokosowe i korzystałam z tych sklepowych i szczerze powiem, że nie wydaje mi się to alternatywą. Rynek przekonuje nas, że są to produkty substytucyjne dla nabiału krowiego a tak naprawdę smakiem i konsystencją nawet nie sąsiadują z produktem mlecznym.
“mleko roślinne” to nic innego jak brzydko mówiąc pomyje po produkcie bazowym czyli płatkach, kokosie czy migdałach 🙂

Margi
Margi
5 lat temu

Warto było wspomnieć iż mleko krowie nie jest dobrym źródłem wapnia gdyż zakwasza organizm, a ten by wyrównać zasadowość musi automatycznie pobrać wapń będący w kościach. Nie na darmo w krajach gdzie jest najwyższe spożycie nabiału, jest też najwyższy odsetek osteoporozy, np. Amerykanie. Czego nie można powiedzieć np. o Azjatach, gdzie spożycie mleka krowiego jest na bardzo niskim poziomie 🙂

ekomama
5 lat temu
Reply to  Patrycja

osobiście polecam mleko migdałowe: mleko migdałowe + kakao + łyżka ksylitolu + kawałeczek gorzkiej czekolady = pycha! A co do mleka krowiego. Osobiście nie pijam bo nie toleruję. A poza tym tak sobie myślę, że mleko sklepowe to nie to samo co mleko które 30 lat temu moja mama przynosiła w kance od rolnika 😉 mojej rodzince staram się przemycać wapń w postaci sezamu (gdzie tylko się da 😉

Magda Gembacka
5 lat temu
Reply to  ekomama

Najczęściej kakao robię na mleku fortyfikowanym sojowym. Podgrzewam je, dodaje kakao lub karobu, szczyptę wanilii lub cynamonu. Dosładzam słodem daktylowym lub melasą z karobu. Gdy kakao zamieniamna karob, wtedy nie dosładzam już niczym. A jeśli chodzi o domowe mleko roślinne, to kakao fajnie wychodzi na mleku z orzechów laskowych 🙂 Migdałowe też jest okej 🙂

Magda Gembacka
5 lat temu

Oczywiście, że mleko roślinne tak naprawdę nie jest mlekiem i w smaku zupełnie go nie przypomina. Z dietetycznego punktu widzenia fortyfikowane mleka roślinne to dobre źródło wapnia, dla tych, którzy nie mogą lub nie chcą produktów mlecznych i mleka spożywać. I nie są to wymysły producentów 🙂 Pozdrawiam.

Magda Gembacka
5 lat temu
Reply to  Margi

Związek pomiędzy spożywaniem nabiału a zakwaszeniem organizmu nie jest taki prosty jak nam się wydaje 🙂

Małgosia
Małgosia
5 lat temu

Mleka fortyfikowane zawierają niewielką (np. 0,3%) ilość glonów (chyba że są inne, których nie znam). Nie wiem, czy to wystarczy do wyrównania poziomu zawartości wapnia w mleku. I skoro tak wygląda fortyfikacja, to można dodać trochę glonów do domowego mleka 🙂

Magda Gembacka
5 lat temu
Reply to  Małgosia

Najważniejsza jest informacja na opakowaniu o ilości Ca w 100 ml a nie ilość procentowa glonów. Powinno być napisane 120 mg Ca. A wiesz, że też myślałam o tym, żeby wzbogacać w wapń domowe mleko, ale nie znalazłam tych specjalnych glonów. Może kiedyś opracuję jakiś inny sposób. Pozdrawiam

Małgosia
Małgosia
5 lat temu
Reply to  Magda Gembacka

A jakie to glony powinny być? Nie można dodać np. kombu, które ma dużo wapnia?

Magda Gembacka
5 lat temu
Reply to  Małgosia

W mleku fortyfikowanym są czerwone glony lithothamnium. Dodając kombu mleko zmnieni smak, bo trzeba by dodać ich sporo. W 100 g tych glonów jest 678 mg Ca. Można spokojnie pić domowe mleko roślinne, a jeść więcej innych produktów zawierających wapń 🙂

Magda Gembacka
4 lat temu

Dziękuję za nominację. Przepraszam, że ją pominęłam.

Izabela Kwiatkowska
Izabela Kwiatkowska
4 lat temu

W krajach takich jak USA jest największe spożycie mleka i przetworów z mleka, natomiast mieszkańcy tej krainy mają największe niedobory wapnia, i wszędzie są dostępne suplementy z wapniem. Mleko krowie jest dla cielaków, a dla tego je lubimy ponieważ zawiera hormon któr trzyma cielaki i jałówki blisko mamy , czyli krowy, ludzie na ten hormon są również wrażliwi i dla tego często ludzie uzależniają się od np żółtego sera. Każde mleko jakie wypija człowiek, to jest mleko którego nie dostało dziecko krowy, oderwane od nie od razu po porodzie. Taka krowa tygodniami płacze i krzyczy za swoim dzieckiem, którego już… Czytaj więcej »

Magda Gembacka
4 lat temu

Znam temat mleka krowiego. Ja w tym artykule nie namawiam do jego picia.

swojska baba
swojska baba
5 lat temu

Witaj!
Nominuję Ciebie i Twojego bloga do nagrody Liebster Blog
Award i zapraszam do zabawy i mojego bloga po odbiór nominacji:
http://mojekulinarnewariacje.blogspot.gr/2015/10/liebster-blog-award-2015.html#links

15
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x