Zupa ryżowa – wspomnienie z dzieciństwa

Na początek Nowego Roku – zupa ryżowa. Pyszna i prosta.

Witajcie w Nowym Roku :-) Życzę Wam, aby był on dla Was dobry i pyszny :-)

A dzisiaj mam dla Was danie sentymentalne :-) Ryżowa – moja ulubiona zupa z dzieciństwa :-) Pamiętam jak dziś, gdy wracając z mojej pierwszej zielonej kolonii, mama przywitała mnie talerzem tej pysznej zupy. Gdy całymi dniami siedziałam nad książkami, ucząc się  do jakiejś klasówki, czy egzaminu, talerz ulubionej zupy cieszył, dodawał energii i uwalniał myśli. Znów można było się uczyć.
Uwielbiam do dziś takie momenty, gdy ktoś bliski coś dla mnie ugotuje. Zrobi niespodziankę, umili dzień, poprawi humor przyrządzając ulubione co nieco.
Piękne chwile.


Zupa ryżowa

Danie dla maluszków po 12 r.ż. Bez grzybów po 10 m.ż.
Rozkład dań wg wieku jest rozkładem szacowanym. Każde dziecko jest inne i należy do jego diety podchodzić indywidualnie.Podając dziecku nowe danie,zawsze należy uważnie obserwować reakcję jego organizmu na ten posiłek. E. Lorenc, dietetyk

Składniki:

3, 4 suszone grzyby
ryż brązowy  około 90 g,
2 marchewki,
1 piertuszka lub pasterniak,
1/2 małego selera,
2 ziemniaki  (opcjonalnie),
kawałek pora,
2 liście laurowe,
3 ziela angielskie,
1 łyżeczka lubczyku,
sól,
2 łyżki mąki pełnoziarnistej,
1 łyżka oliwy

Grzyby namoczyć chwilę w szklance wody.
Do 1,5 litra gotującej się wody dodać wypłukany ryż, liść laurowy, ziele angielskie, grzyby z wodą w której się moczyły, obrany seler i por. Gotować na wolnym ogniu pod przykryciem. Następnie dodać pokrojone w kostkę pozostałe warzywa i dalej gotować .
W tym czasie z mąki i oliwy zrobić jasnobrązową zasmażkę, rozprowadzić ją kilkoma łyżkami zupy i dodać do całości. Wymieszać. Zupę gotwać do momentu, aż ryż i warzywa będą miękkie.
Zupę podawać z natką pietruszki i lekko podprażonymi pestkami słonecznika lub pokruszonymi orzechami włoskimi.

Smacznego !

Spróbuj również

  • Ja uwielbiam zupy z kaszami czy ryżem , bardzo ciekawy i smakowity przepis

  • Fajny, prosty przepis, ale nie do końca bezglutenowy… :)
    Oczywiście nic prostszego, jak tylko nie robić zasmażki albo użyć do niej mąki bg, ale jednak. Piszę to wyłącznie dlatego, że początkujący “bezglutenowcy” czasem nie wiedzą, że mąka pełnoziarnista nie koniecznie oznacza bezglutenowa. Pozdrawiam! I gratuluję bardzo ciekawego bloga :)

  • Magdalena

    Fiordiligi, dziękuję za zwrócenie słusznej uwagi. Już poprawiam ten błąd.

  • Dla mnie to po prostu krupnik, tyle że z ryżem, a nie z kaszą jęczmienną ;-)

  • Anna

    Też pamiętam ją z dzieciństwa. Pyszna. Robię ją już trzeci raz. Pięcioletnia córka właśnie poprosiła o drugą dokładkę. Dwulatkowi też smakuje:)

  • Super. Bardzo się cieszę.