fbpx

Zapisz się na newsletter i pobierz bezpłatnie
6 POMYSŁÓW NA ZDROWE, WEGAŃSKIE I BEZGLUTENOWE SŁODKOŚCI

 
Powiadomienia
Powiadom o
guest
47 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Kubełek Smakowy
9 lat temu

Wspaniały, zdrowy przepis, na teraz, na lato i sezon śliwkowy. Jestem fanką knedli, więc jakże mogłabym się nie skusić na tak przekręconą wersję?

Truscaveczka
9 lat temu

Oj, wyglądają kapitalnie! Ciekawe, czy dałoby się bez śliwek (tak, ja naprawdę nie lubię klasycznych knedli ze śliwkami, Są Tacy Ludzie)…

Tores-
9 lat temu

Uwielbiam knedle! Jeść, ale nie robić… ale skoro już jest taki świetny przepis na zdrowe i bezglutenowe, to nie będę wyrodną matką i spróbuję 🙂

mama-igi-tata
9 lat temu

gdzie kupić ekstrakt waniliowy?

mamaStasia
9 lat temu

Napaliłam się strasznie na knedle dla mojego alergika … i poniosłam kulinarną klęskę 🙁 ledwo się posklejały a z tych które ulepiłam fazę gotowania przeżył jeden! buuu

Kasia
9 lat temu

w smaku są po prostu SUPER! dużo bardziej delikatne niż klasyczne knedle. tylko mam jeden problem: część mi się rozwaliła podczas gotowania. dlaczego? za słabo je zgniotłam? albo za mocno? albo może za długo gotowałam? sama nie wiem…

mOla
9 lat temu

Rewelacja!!!!

Nie miałam dziś śliwek, ale zrobiłam ciasto z przepisu i uformowałam takie kluseczki jak kopytka. Podane z jogurtem z miodem, posypane cynamonem.. Od razu zniknęło z talerza i konieczna była dokładka:)

Jutro kupię śliwki to będą knedle.

Dzięki za świetny przepis.

Koryna
9 lat temu

Pyszne, choć przy ich lepieniu potrzeba rzeczywiście sporo cierpliwości. Schłodzenie ciasta w lodówce rzeczywiście bardzo pomaga. Jedną partię trochę przegotowałam i kilka się rozkleiło, te gotowane do 5 minut były całe.

ania
9 lat temu

Ile nerwów straciłam przy lepieniu to moje….
nie udalo mi się niestety. ulepiłam tylko jednego i zajeło mi to ok pół godzinki.
Ale wyglądają pysznie…. dobrym pomysłem jest ulepienie samych kulek i podanie ich np z cynamonem
Trzeba mieć morze czasu aby je zrobić

ania
9 lat temu

Hurrraa!!! 🙂 przez przypadek odkryłam jak je łatwo ulepić 🙂 aż dokupiłam śliwki i zrobiłam jednak knedle. Wystarczy mieć wilgotne ręce więc przed ulepieniem knedla moczyłam ręce w misce z woda 🙂
Córka sie nimi własnie zajada i napewno będą często gościć na moim stole

Anula
9 lat temu

Muszę to napisać: UWIELBIAM TEGO BLOGA. 🙂 Magdaleno, bardzo Ci dziękuję za Twoje świetne pomysły, a mój syn jeszcze bardziej…! 😉 Ja właśnie poszukuję takich zdrowych patentów, a przy tym smacznych. Naprawdę super. 🙂

margot
9 lat temu

te knedle to rewelacja , są przepyszne

Ola
Ola
9 lat temu

Część z nich się rozpadła – mimo, ze zrobiłam je małe, pilnowałam gotowania na małym ogniu. A te co się ugotowały…dziecko momentalnie zmieniło z breje na talerzu i zjadło jak zwykłą jaglankę z owocami…

dzieckoziemi
9 lat temu

Mi się również nie udały, rozpadły się podczas gotowania. 🙁 Jakiś mam zły dzień dziś, to może dlatego? 🙁

A tak lubię tego bloga.

ewelina
9 lat temu

Faktycznie ciężko się lepią. Ale wpadłam na ten sam pomysł co Ania. Co jakiś czas zwilżałam ręce wodą i ciasto podczas lepienia robiło się wilgotne, co ułatwiało formowanie kulek. I nabierałam ciasto łyżeczką, tak aby miało jak najkrótszy kontakt z ciepłą skórą rąk. Wkładałam nie ćwiartkę, tylko kawałeczek dosłownie śliwki, bo ćwiartka wychodziła ciągle z knedla. Inaczej musiałabym robić wielkie ‘knedlasy’ , które nie zmieściłyby się do buzi mojego malucha. A on lubi takie ‘kulki’ pochłaniać w całości i gryźć dopiero w buzi. No i trzeba z zegarkiem w ręku pilnować, aby gotowały się 4 minuty, za pierwszym razem rozwaliły… Czytaj więcej »

Paulina
Paulina
7 lat temu

Knedle wyszły przepyszne. Ugotowałam dla rodzinki i przyjaciół. dłonie moczyłam w wodzie, dzięki temu ciasto się nie przyklejało. Pychotka!

Madzia
Madzia
7 lat temu

Witam, bardzo lubie Pani bloga i często zniego kiorzystam ucząc się nowych potraw dla mojej małej córeczki. Dopiero po urodzeniu dziecka zainteresowałam się zdrowym odżywianiem i ciągle się jeszcze “dokształcam” 🙂 I tu pojawia się moje pytanie odnośnie syropu z agawy… na necie jest wiele niekorzystnych arytkow na jego temat…. natknełam się nawet na jeden artykuł, w którym wspomina się o testach na zwierzętach… Jako wegetarianka i przeciwniczka testów na zwierzętach troche się do niego zniechęciłam i w dodatku informacje, że nie jest do końca zdrowy, bo kaloryczny jak zwykły cukier…. Prosiłabym bardzo o jakąś wypowiedz z Pani strony, bo… Czytaj więcej »

siostraelwa
6 lat temu

Muszę to powiedzieć, ale wymiotłam wszystkie z talerza w baardzo szybkim tempie!
Zrobiłam z samą kaszą jaglaną i jagodami. Nie miałam większych problemów z lepieniem 🙂 Może bardziej była tu kwestia tego, że nie mam zdolności do lepienie wszelkiego rodzaju pierogów, uszek.. 🙂
Wrzuciłam przepis na swojego bloga, oczywiście z uwzględnieniem Pani bloga. Przy okazji powiem, że na pewno zostanę tutaj na dłużej – zaciekawiło mnie już wiele przepisów – są jakby to ująć w moim guście. Na blogu jest również zdjęcie moich “klusek”. Pozdrawiam serdecznie

ps. smaczny chlebek dla mrówki – taki antyspam mi się podoba:)

Anna
6 lat temu

Witam,
Czy kaszę gryczaną niepaloną można zastąpić taką zwykłą z torebki?
Pozdrawiam!

Agata
Agata
6 lat temu

zrobiłam i na dodatek wyszły :))) z samej kaszy jaglanej :)) mając w głowie knedle ale i kaszę jaglaną jakoś tak mi się pomieszały przepisy, że myślałam, że robi się je z mąki jaglanej, w związku z czym poczyniłam przygotowania na 4 szklanki, moczona, płukana i uprażona czeka w piekarniku na mielenie 😉 a mnie w porę ocknęło żeby zajrzeć do przepisu no i musiałam ugotować nową 🙂 całe szczęście poczytałam wcześniej komentarze i lepiłam na mokro, a śliwki przecięłam na mniejsze kawałki, pilnowałam bardzo skrupulatnie procesu gotowania, są PYCHAAAAAAA :))))))) A co do syropu z agawy, cukru, ksylitolu itd.… Czytaj więcej »

Anna
6 lat temu

Witam,
Czy może być z braku laku taka kasza gryczana z torebki?
Pozdrawiam,
Anna

Beata
Beata
6 lat temu

Czy próbował ktoś gotować je w parowarze? Może wtedy zniknałby problem z rozpadaniem się podczas gotowania?

weronika
weronika
6 lat temu

Jeśli chcę je wykonać z samej kaszy gryczanej, to ile muszę jej dać? Proszę o szybką odpowiedź

sylwiamonika
sylwiamonika
4 lat temu

nigdy nie robiłam knedli, ale bardzo mi się podobaja przepisy na tym blogu więc mam ochotę spróbować. Mam w domu mąkę jaglaną i gryczaną, czy wiesz ile do nich dolać wody? A tak przy okazji żeby ciasto się do rąk nie kleiło można ręce posmarować olejem (metoda z pewnego hinduskiego bloga 🙂

sylwiamonika
sylwiamonika
4 lat temu

nigdy nie robiłam knedli, ale bardzo mi się podobaja przepisy na tym
blogu więc mam ochotę spróbować. Mam w domu mąkę jaglaną i gryczaną, ile
do nich dolać wody? A tak przy okazji żeby ciasto się do rąk nie kleiło
można ręce posmarować olejem (metoda pewnej hinduskiej kucharki)

Magda Gembacka
4 lat temu
Reply to  sylwiamonika

Knedla robiłam tylko z ugotowanych kasz. Ciężko mi powiedzieć ile dodać wody do mąki i nie wiem czy w taki sposób knedla wyjdą. NIgdy nie robiłam ich w ten sposób 🙂

Magda Gembacka
4 lat temu
Reply to  sylwiamonika

A pomysł z posmarowaniem rak olejem – świetny 🙂

Izabela
Izabela
4 lat temu

Witam, jestem wielbicielką Twoich potraw i cieszę się niezmiernie, że trafiłam na ten blog? Właśnie zaczynam przygodę ze zdrowym żywieniem, a to miejsce jest dla mnie skarbnicą pomysłów! Proszę o podpowiedź, czy knedle mogę również zamrozić?

Magda Gembacka
4 lat temu
Reply to  Izabela

Cześć Iza. Cieszę się bardzo, że mó∆ blog przy;adł Ci do gustu. Pytasz, czy knedle można mrozić ? Nigdy ich nie mroziłam, ale intuicja podpowiada mi, że można spróbować 🙂 Pozxdrawiam serdecznie.

anonim
anonim
3 lat temu

ile sztuk wychodzi z podanych składników?

Magda Gembacka
3 lat temu
Reply to  anonim

Szczerze, nie pamiętam. Dawno ich nie robiłam 🙂

47
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x