Gryczane kotleciki

Kotlety z kaszy gryczanej  bez glutenu, jajka i laktozy. Szybka i prosta propozycja na obiad lub kolację.

Już grudzień. Tuż, tuż do świąt, a ja czuję się trochę jak niedźwiedź wybudzony z zimowego snu. Gdzie ja jestem ? O co chodzi ? Jakie święta ? ;-)

Dzisiaj mam dla Was jeszcze nieświąteczny, prosty przepis na kotleciki gryczane. W zeszłym roku robiłam podobne kotlety. Wersja aktualna nie zawiera jajek, które zastąpiłam mielony siemieniem lnianym.

Kacperkowi bardzo zasmakowały te kotleciki i często się o nie upomina.
Wygrały nawet z kotletami żółtymi, które Mały jadł do te pory najchętniej i trudno było go namówić na inne.
Za pierwszym razem był oczywiście opór, ale gdy tylko minął, kotlety gryczane zniknęły w oka mgnieniu. Od tej pory są ulubione.

Najczęściej podaję je z kilkoma warzywami np. buraczkami i brokułami, albo z brukselką i kiszonymi ogórkami.

Kotleciki gryczane

Danie dla maluszka po 18 m.ż.

Rozkład dań wg wieku jest rozkładem szacowanym. Każde dziecko jest inne i należy do jego diety podchodzić indywidualnie.Podając dziecku nowe danie,zawsze należy uważnie obserwować reakcję jego organizmu na ten posiłek. E. Lorenc, dietetyk.

Składniki:
1/2 szklanki kaszy gryczanej niepalonej (białej),
1 duża cebula lub dwie mniejsze,
3 łyżki zmielonego siemienia lnianego,
sól do smaku,
oliwa z oliwek.

Kaszę gryczaną należy dokładnie przepłukać, a następnie zalać 1,5 szklanki wody i gotować pod przykryciem do momentu, aż kasza wsiąknie wodę.
W tym czasie drobno posiekać i zeszklić na oliwie cebulę. Do ugotowanej, jeszcze ciepłe kaszy dodać cebulkę, siemię lniane i sól. Wszystko dokładnie wymieszać i ugnieść łyżką w taki sposób, aby część ziarenek kaszy się rozpadła się i powstała klejąca masa. Całość odstawić do lodówki na około 30 minut.
Następnie formować niewielkie kotleciki, obtaczać je w zmielonym siemieniu lnianym lub słoneczniku. Kotleciki usmażyć na niewielkiej ilości tłuszczu lub upiec w piekarniku nagrzanym do 180 °C przez 10-15 minut. Podawać z warzywami.

Smacznego !

Wskazówki:

  • Do kotletów można dodać np. posiekaną natkę pietruszki,
  • Siemię lniane można zastąpić zmielonymi płatkami owsianymi (wtedy kotlety będą zwierały gluten),
  • Piekąc kotleciki w piekarniku należy położyć je na papierze do pieczenia, a ich wierzch delikatnie posmarować oliwą (opcjonalnie).

 

[mc4wp_form id="7539"]

Spróbuj również

16
Dodaj komentarz

avatar
8 Comment threads
8 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
Betty AshaMagda GembackaAnnaMagdamarli Recent comment authors
  Powiadomienia  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
zielenina
Gość

przepadam za kotlecikami z kaszy :)

ALB
Gość

świetne, nawet nie sądziłam, że bez jajka i mąki to wyjdzie..

margot
Gość

to ja Madzia pakuje i za kilka godzin będę u Ciebie i poproszę takie kotleciki co drugi dzień:D
a zdjecia do zjedzenia takie smakowite

Ola
Gość

wypróbowałam, są przepyszne. Zajadaliśmy się z Bolkiem polewając jogurtem naturalnym.

Gosia
Gość
Gosia

Kotleciki lądują na naszym stole już po raz czwarty. Robię je wtedy gdy już nie mam pomysłu na obiad. Zastanawia mnie dlaczego są dla maluszka dopiero po 18 m-cu. Mój młodszy synek ma prawie 12 m-cy, czy na kaszę gryczaną jest jeszcze za wcześnie ?

marli
Gość
marli

czy te kotleciki mozna smażyć również?

Anna
Gość
Anna

Nasze ulubione:) obtaczam w zmielonym siemieniu a do tego sos pieczarkowy mmmm:)

Magda Gembacka
Gość
Magda Gembacka

:-) Super zestaw z tym pieczarkowym sosem :-)

Betty Asha
Gość
Betty Asha

Boskie są ! Pierwszy raz robiłam wersję z pietruszką i jajkiem , wyszły rewelacyjne , aromatyczne i wilgotne , mi smakowały a to duzy sukces bo kasz nie lubię :))) a mały zachwycony ! Dziś zrobię z siemieniem, koperkiem i podduszoną kapustą , kotlety ala gołąbki , ciekawa jestem jak wyjdą . Od siebie dodaję szczyptę papryki wędzonej .Pozdrawiam i dziękuję za tak prosty a pyszny przepis :)

Magda Gembacka
Gość
Magda Gembacka

Super pomysł z tą kapustą ! Muszę też wypróbować ! Pozdrawiam.

Betty Asha
Gość
Betty Asha

Te z kapustą …w smaku fajne , szczególnie z sosem pomidorowym , ale smażyły sie beznadziejnie , przyklejały sie do patelni :( być może to wina kapuchy ale mam wrażenie , że tego typy kotleciki lepiej wychodzą z piekarnika . W każdym razie Twoje kotlety gryczane niepalone wchodza na stałe do naszego menu :) Pozdrawiam serdecznie .