Kotlety z ciecierzycy

Kacper uwielbia te kotlety. Pochłania je w mgnieniu oka zawsze i wszędzie. Robi się je szybko i świetnie nadają się na piknik. Przepis na nie znalazłam w książce  „Rok z makrobiotyką“ Kazimierza  Kłodawskiego. Od tamtej pory często goszczą na naszym stole. Czasami robię  kotleciki w wersji klasycznej, czasami troszkę modyfikuję przepis, dodając inne przyprawy  lub jakieś warzywa, dziś np. dodałam startą marchewkę. Zamiast smażyć, piekę kotlety w piekarniku. To świetna alternatywa dla mięsa. Są przepyszne !

kotlety
Kotlety z ciecierzycy

Danie dla maluszków po 12 m.ż.
Rozkład dań wg wieku jest rozkładem szacowanym. Każde dziecko jest inne i należy do jego diety podchodzić indywidualnie. Podając dziecku nowe danie,zawsze należy uważnie obserwować reakcję jego organizmu na ten posiłek.

Składniki:

1 1/2  szklanki ugotowanej i zmielonej ciecierzycy*
1 szklanka ugotowanej i zmielonej kaszy jaglanej
1 starta marchewka 3 łyżki mąki kukurydzianej,
1 zeszklona cebula z czosnkiem,
gałka muszkatałowa do smaku sól
sos shoyu
otręby
oliwa z oliwek

Wszystkie składniki dokładnie wymieszać, uformować kotleciki, obtoczyć w otrębach i piec w piekarniku w temperaturze 180 ˚C, na blasze posmarowanej delikatnie oliwą, (żeby się nie przykleiły) aż się przyrumienią, (ok. 20 minut). W połowie pieczenia kotleciki przewrócić  na drugą stronę. Można też usmażyć je na patelni. Podawać z warzywami.

Smacznego!


kotletyduet

*Ciecierzycę moczyć w wodzie z dodatkiem kilku kropel soku z cytryny ok 8 h. Gotować do miękkości w nowej wodzie z dodatkiem zmielonego kminku. Obrać z łusek i zmielić.

 

Spróbuj również

23 Komentarze

  • Odpowiedz
    Kajda
    Maj 17, 2011 at 09:25

    Witam! Zrobilam te kotlety. Niestety wyszly mi bardzo miekkie, ciezko bylo je chwycic do reki bo sie rozpadaly. Niestety nie przypominaly tych ze zdjecia. Co prawda pyszne byly, ale jednak wolalabym by byly takie jak u Pani na zdjeciu:) co moglam zrobic nie tak?

    • Odpowiedz
      Magdalena
      Maj 18, 2011 at 22:21

      Witam :-) Może miała Pani za rzadką kaszę? Może zbyt duże kotleciki? Czy Pani piekła kotleciki w piekarniku, czy smażyła na patelni? Smażąc je należy kłaść kotleciki na rozgrzaną patelnię, na duży ognień, który po chwili zmniejszyć (trzeba tyl uważać, aby się nie spaliły). Piekąc kotleciki, proszę rozgrzać piekarnik góra- dół i włożyć blachę z kotlecikami na jedną z górną poziom piekarnika. Pozdrawiam.

  • Odpowiedz
    Kajda
    Maj 19, 2011 at 09:11

    Dziekuje za odpowiedz. PIeklam w piekarniku i mysle ze to nie wina samego pieczenia tylko moze tego ze faktycznie kasza mogla byc za rzadka. Zostala mi ona z dnia poprzedniego gdy popoludniu Kubus jadl kaszke na deser wiec pewnie tu tkwi problem i moze mąki dałam za mało?:) Moj mąż nie lubi ciecierzycy, ale zrobilam mu te kotleciki nie mowiac ze jest w niej cieciorka i zajadał sie:) dziwni Ci faceci:)

  • Odpowiedz
    Kika
    Lipiec 8, 2011 at 13:47

    Żeby się nie rozpadały wystarczy dodać jajko (jeśli w rodzinie nikt nie ma na nie uczulenia), wtedy nawet mąka kukurydziana nie jest potrzebna. Są pyszne, zwłaszcza maczane w sosie jogurtowym.

  • Odpowiedz
    Tucharzenka
    Lipiec 13, 2011 at 17:33

    przymierzam się do zrobienia tych kotlecików jutro, czy kaszę i ciecierzycę można potraktować blenderem? nie zrobi się z tego koszmarna paćka? nie lubie rozkładać i składać maszynki do mielenia :)

    • Odpowiedz
      Magdalena
      Lipiec 13, 2011 at 23:09

      Do Tucharzenki: oczywiście, że można potraktować tę parę blenderem. Ważne tylko, aby kasza jaglana, nie była za rzadka i raczej zmiksować najpierw ciecierzycę, a potem jaglaną, nie wszystko na raz.

  • Odpowiedz
    dzieckoziemi
    Lipiec 17, 2011 at 16:56

    A sos shoyu do czego? Jako składnik kotletów czy do podania wraz z nimi? Bo nie mam takiego czegoś, ale zrobiłam kotlety bez sosu. I tak są pyyyyszne! :)

    • Odpowiedz
      Magdalena
      Lipiec 17, 2011 at 18:17

      Do dzieckoziemi: sos shoyu jako składnik kotletów :-), ale można bez :-)

  • Odpowiedz
    kaja
    Październik 6, 2011 at 14:31

    A jak długo piec te kotleciki i w jakiej temperaturze? (nie wyświetla mi się ta informacja, tekst przepisu jest ucięty)

  • Odpowiedz
    Ania P
    Marzec 13, 2012 at 12:59

    Wspaniałe! Wczoraj je zrobiłam i faktycznie, potrzeba trochę więcej mąki niż w przepisie, ale to można wyczuć, podczas formowania kotlecików . Pycha!

  • Odpowiedz
    my food – chickpea cutlets « everything I love
    Marzec 21, 2012 at 02:01

    […] is here: http://ammniam.dziecisawazne.pl/kotlety-z-ciecierzycy/, but my recipe is a little different because I forgot about a flour and soy sauce… hmmm […]

  • Odpowiedz
    Lena
    Sierpień 23, 2012 at 11:17

    Witam, chciałabym się spytać ile suchej ciecierzycy należy namoczyć i ugotować oraz kaszy około? I na na ile porcji jest przepis? :)
    Pozdrawiam, bardzo lubię Pani blog, choć nie mam dzieci, ale odżywiam się wegańsko ;)

    • Odpowiedz
      Magdalena
      Sierpień 24, 2012 at 09:52

      Lena, 3/4 szklanki ciecierzycy i 1/2 kaszy jaglanej. Jeśli chodzi o ilość to wychodzi z tego około 8 – 10 kotlecików. Pozdrawiam serdecznie

  • Odpowiedz
    dorcia
    Kwiecień 5, 2013 at 09:46

    co to za sos do tych kotletów,czy bez niego lub czym innym mozna zastapic,czy smak będzie inny…?gdzie kupic ten sos shoyu

    • Odpowiedz
      Magdalena
      Kwiecień 5, 2013 at 13:48

      Doroto, to jest sos sojowy, dostępny w sklepach z zdrową żywnością. Można go pominąć i dodać więcej soli.

  • Odpowiedz
    Dominika
    Wrzesień 23, 2013 at 13:18

    A czy ciecierzyca jak i soczewica, mogą być z puszki?

    • Odpowiedz
      Magdalena
      Wrzesień 27, 2013 at 14:55

      Dominiko, może. Warto takie puszkowane strączkowe dobrze przepłukać pod bierzącą wodą, żeby pozbyć się nadmiaru soli. Pozdrawiam.

  • Odpowiedz
    Lila
    Listopad 18, 2013 at 19:42

    Witam,

    mam pytanie. Czemu obieramy ciecierzycę z łusek? Czy to konieczne?
    Właśnie moje kotlety są w piekarniku, ale dopatrzyłam, że trzeba było zdjąć łuski (czego nie zrobiłam)…

  • Odpowiedz
    Lidia
    Styczeń 30, 2014 at 14:08

    Witam, kotlety przepyszne, nawet sie nie rozpadały (choc kaszy nie blendowalam, tylko cieciorkę), nie dodałam sosu, bo unikam pszenicy, obtoczylam je w jajku i otrebach, bo bez jajka otreby sie troche osypywaly i mam jedno „ale”. Kotlety wyszły dosyc suche. Piekłam je w piekarniku. Co mozna zrobic, zeby byly bardziej wilgotne? Czy jak dodam sos, to beda wilgotniejsze? A moze jakis inny sos?

    • Odpowiedz
      Magdalena
      Luty 8, 2014 at 21:18

      Lidio, żeby kotlety nie były suche trzeba je tylko chwilę piec, do momentu aż będą gorące.

  • Odpowiedz
    ula
    Maj 19, 2014 at 21:21

    witam, mam pytanie czy kotlety wyjdą również z surowej ciecierzycy, tylko zmielonej i połączonej z ugotowaną kasza. Czy jest szansa ze upieką się w piekarniku i nie beda surowe ale i zarazem suche na wiór ?

  • Odpowiedz
    ula
    Maj 21, 2014 at 12:29

    Witam, to najpyszniejsze kotlety jakie w zyciu jadałam. Zakochałam się w soczewicy. Wspaniały przepis. Mam tylko jedno pytanie, z piekarnika nie wychodzą przyrumienione w ogóle. Piekłam przeszło 30 minut i były blade, aczkolwiek chrupiące. Co nalezy zrobić by wyszły tak pieknie przypieczone jak na zdjęciu ? Usmazyć na patelni ? Tego wolałabym uniknąc. Prosze o porade. Pozdrawiam,

    • Odpowiedz
      Magda
      Maj 26, 2014 at 15:05

      Cześć Ula :-) Cieszę się, że kotleciki Ci smakowały. Jeśli chodzi o zrumienienie kotlecikóe, to na zdjęciu są usmażone.Żeby wyszły podobne z piekarnika, należy ich wierzch posmarować oliwą. Pozdrawiam serdecznie

    Dodaj swój komentarz