Ksiażka o zdrowym żywieniu dzieci dr. Joela Fuhrmana

Kilka słów o książce dr. Joela Fuhrmana o zdrowym odżywianiu dzieci, która w końcu doczekała się polskiej edycji.

Ku mojej wielkiej radości na polskim rynku w marcu 2013 pojawiła się książka o zdrowym żywienu dzieci dr. Joela Fuhrmana (którego bardzo cenię)  pt. „Zdrowe dzieciaki. Jak odżywiać dzieci, by były odporne na choroby”. (Desease – Proof Your Child. Feeding Your Kids  Right. ).
Uważam, że to lektura obowiązkowa dla każdego rodzica. Polecam gorąco !

dr_F
Ta książka to kopalnia wiedzy, to mądry i wartościowy przewodnik, który pomaga zrozumieć jak ważna jest dieta najmłodszych i pokazuje jak prawidłowo kształtować zdrowie swoich dzieci.

Autor opierając się na dowodach naukowych i własnym długoletnim doświadczeniu zawodowym uświadamia czytelnika jak kształtuje się zdrowie. Pokazuje jakie niebezpieczeństwa niesie ze sobą dieta krajów wysokorozwiniętych, oparta o produkty zwierzęce (mięso, ryby, nabiał) i produkty wysokoprzetworzone (biała mąka, cukier, oleje rafinowane ect.) z nikłym udziałem warzyw, owoców i innych nieprzetworzonych produktów roślinnych. Pisze o przyczynach chorób nowotworowych; raku piersi, raku prostaty, raku jamy gardłowo-nosowej. Wyjaśnia jak ważnym elementem w prewencji nowotworów, jak również innych chorób cywilizacyjnych tj. cukrzycy, chorób autoimmunologicznych, otyłości, chorób układu krążenia jest właśnie odpowiednia, zdrowa dieta. Dr. Fuhrman uczy jak zapobiegać chorobom wieku dzecięcego takim jak astma, alergie, zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD), choroby uszu, egzema i inne powszechnie występujące choroby skóry, infekcje układu oddechowego oraz jak leczyć te schorzenia odpowiednią dietą. Pisze o niebezpieczeństwach jakie niesie ze sobą niewłaściwa, nagminna antybiotykoterapia. Uczy jak zdrowo odżywiać dzieci od urodzenia; jak rozszerzać ich dietę; jakich produktów unikać; jak kształtować dobre nawyki żywieniowe.
Książka zawiera wiele praktycznych porad,  ponad 50  zdrowych przepisów kulinarnych oraz przykładowy jadłospis na 10 dni.
Dr Fuhrman napisał tę książkę z myślą o Amerykanach stąd niektóre zalecenia i porady mogą być nie do końca adekwatne dla polskiego czytelnika, ale jest tego naprawdę niewiele.

Gorąco polecam przeczytanie tej książki. Ogromnie buduje ona świadomość tego jak duży wpływ na zdrowie ma dieta. Dostarcza wielu ważnych informacji, o kórych nie mówi się głośno i powszechnie, a szkoda bo są kluczowe dla zachowania zdrowia naszych dzieci i nas samych.

Joel_print_blue_shirt_2-2011Dr Joel Fuhrman– dyplomowany lekarz rodzinny, badacz, czołowy ekspert medycyny żywienia, profilaktyki i odwracania procesów chorobowych o międzynarodowym uznaniu. Twórca skali ANDI. Prywatnie mąż i ojciec czworga dzieci.
Więcej informacji tu.

Spróbuj również

  • Uwielbiam Fuhrmana i choć trudno mi w 100% jeść zgodnie z jego zaleceniami, to stopniowo wprowadzam DOBRE i eliminuję ZŁE. Na razie pewnie jest 80% do 20%, ale postaram się do końca roku osiągnąć 90% :)
    Oczywiście z Twoich przepisów również korzystam :)
    Pozdrawiam!

  • O tak zgadzam się z tobą Magda , to świetna książka , myślę ,że nie tylko rodzice ,a każdy kto uważa ,że jedzenie ma znaczenie dla zdrowia powinien ją przeczytać , jest niezbyt obszerna gabarytami , ale aż esencjonalna różnych porad

  • Magda ,a znasz tą książkę ?Dieta Alleluja dla kobiet w ciąży i maluchów
    http://www.empik.com/dieta-alleluja-dla-kobiet-w-ciazy-i-maluchow-idol-olin,p1068057645,ksiazka-p
    Bo mi się wydaje ,że może tez być wartościowa , jak sadzisz ?

  • Magdalena

    Ala, nie znam, ale chętnie poznam, bo mi temat kobiet w ciąży teraz bardzo bliski :-) Dzęki.

  • Magdalena

    Ala, masz rację to ksiązka nie tylko dla rodziców :-)

  • Magdalena

    Haniu, ja właśnie też go uwielbiam :-) Gratuluję dobrego wyniku 80% zaleceń wprowadzonych w życie to dużo :-)

  • zuzanna

    Tego pana jeszcze nie poznalam ale od razu sprawdzilam i w ita akurat ta ksiazka jeszcze sie ukazala.. no to kupilam w pl i w sobote ksiazke przywioza moi rodzice.. juz sie nie moge doczekac..

  • Ewa

    O.Super.Właśnie czegoś takiego szukałam!Dzięki serdeczne. Zaraz poszukam i zamówię.
    Sama jestem mamą i z mężem dbamy o to,żeby jeść zdrowo i uczyć naszą córeczkę zdrowych nawyków żywieniowych.
    Pracuję z dziećmi i szczerze jestem przerażona tym, jak dziś rodzicie i dziadkowie wpychają w dzieci łatwo dostępne, reklamowane wszędzie bezwartościowe śmieci, a potem się dziwią ,że dziecko non stop chore:(.
    No i cudownie jest widzieć, jak nasza córeczka uśmiecha się z radości , gdy myję jej jabłko na drugie śniadanie:)))

  • Marzena

    Gdzie najlepiej zamowic te ksiazke??

  • Magdalena

    Marzeno, książka powinna być we wszystkich księgarniach. Jest na pewno w Empiku.

  • Agata

    Jutro lece do Polski i koniecznie musze skorzystac z okazji, zeby zaopatrzyc sie w podstawowa lekture…Moja Alice za miesiac konczy roczek i chce byc przygotowana na kolejny etap rozszerzania diety. Bardzo podobaja mi sie Twoje przepisy i ogolnie, Twoje podejscie do odzywiania dzieci…chce brac z Ciebie przyklad :-) Czy moglaybys, z ciekawosci, podac przykladowy jadlospis Twoich dzieci? Milej niedzieli!

  • Agata

    Ksiazka zakupiona: rewelacja! Wraz z nia nabylam rowniez „Diete roslinna” Hever Julieanna, takze zapowiada sie u mnie mala rewolucja :-) Udalo mi sie rowniez dostac wreszcie jarmuz i jestem bardzo ciekawa smaku.
    Pozdrawiam!

  • Super Agato :) Pozdrawiam serdecznie

  • Daria

    Ja rowniez polecam ksiazke jako obowiazkowa lekture dla kazdego, nie tylko dla rodzicow.
    Czesto robiac zakupy obserwuje co ludzie kupuja i jestem przerazona. Taka to w sumie polityka swiata aby ludzkie organizmy oslabiac i faszerowac farmakologicznie.
    W ksiazce jest swietny watek, wspomnienia autora z pierwszych zajec farmakologii, jak mowiono przyszlym lekarzom, ze wszystkie leki to toksyny i aby nie szkodzili swoim pacjentom tylko uswiadamiali, ze to zdrowy styl zycia i prawidlowa dieta chronia przed chorobami. Ale niestety system to jedno a ludzkie lenistwo i niewiedza to drugie.
    Jednym z takich przykladow jest moja mama, starsza juz osoba. Stwierdzono u niej nadcisnienie. Mama nadgorliwie podzielila sie z lekarzem informacjami o obnizaniu cisnienia poprzez diete to zostala wysmiana i jeszcze dostala zakaz na spozywanie niektorych produktow a w tym magicznych grejpfrutow, ktore to akurat swietnie cisnienie reguluja. z gabinetu wyszla z receptami na piec rozmaitych lekow, ktore musiala skupulatnie przyjmowac rano i wieczorem. Kiedy mama zaczela zle sie czuc, bo organizm juz sie sprzeciwil takiej ilosci toksyn z chemicznych pigulek a jednoczesnie wciaz byla zalewana informacjami o prawidlowej diecie ode mnie to zaczela dzialac sama na wlasna reke. Na rzecz porcji owocow zrezygnowala z wieczornaj dawki lekow, zredukowala poranna i ku zdumieniu jej i moim osiagnela swietne pomiary, wyniki i przede wszystkim lepsze samopoczucie :)
    To przykre, ze w dzisiajszych czasach lekarze swiadomie, a moze nawet i celowo truja ludzi…

  • Magda Gembacka

    Niestety lekarze w Polsce na temat terapii dietą w ogóle nie mają wiedzy i to jest przerażające. W USA natomiast od kilku lat terapia dietą jest proponowana pacjentom kardiologicznym jako alternatywa operacji wszczepienia bajpasów i jest refundowana przez Państwo. Ciekawe kiedy u nas pacjent będzie miać taki wybór.