Aromatyczna zupa fasolowo-orzechowa

Cóż napisać, gdy wena mnie opuściła ? W zasadzie słowa są zbędne, najważniejsza jest zupa fasolowo-orzechowa – sycąca, rozgrzewająca i aromatyczna – idealna na zimowy obiad lub kolację.

Zup jest łagodna. Jeśli chcecie dodać jej więcej pikanterii, przyprawcie ją większą ilością imbiru i dodajcie odrobinę chilli. Gdyby była za gęsta, dolejcie nieco więcej wody. I cóż, roszkoszujcie się jej smakiem, bo jest naprawdę pyszna.

zupafasolowo_orzechowa2b

Sycąca zupa fasolowa z masłem orzechowym

Drukuj przepis
Porcje: 4

Składniki

  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 duża marchewka
  • 2 ziemniaki
  • 1 łodyga selera naciowego
  • 1 1/3 czerwonej ugotowanej fasoli
  • 1/2 szklanki ugotowanych ziaren kukurydzy
  • 1 szklanka przecieru pomidorowego
  • 2 łyżki masła orzechowego dobrej jakości
  • 1-2 łyżeczki startego świeżego imbiru
  • 1 łyżeczka dobrej jakości curry
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki czerwonej papryki
  • 1/2 łyżeczki kminu rzymskiego
  • 1/2 łyżeczki kolendry
  • 2 łyżeczki cukru trzcinowego lub syropu klonowego
  • sok z cytryny
  • sól

Przygotowanie

1

Do dużego garnka wlać nieco oliwy i zeszklić na niej pokrojoną w kostkę cebulę i wyciśnięty czosnek.

2

Następnie dodać przyprawy: curry, cynamon, kmin, paprykę i kolendrę, całość wymieszać i smażyć jeszcze 1 minutę.

3

Potem dodać pokrojoną w kostkę marchewkę, seler naciowy i zalać wszystko wodą, tak aby przykryła wszystkie warzywa ( 1 cm ponad nie).

4

Po chwili dodać jeszcze pokrojone w kostkę ziemniaki i gotować do momentu, aż wszystkie warzywa będą miękkie.

5

Na koniec dodać imbir, fasolę, kukurydzę, przecier pomidorowy z rozmieszanym w nim masłem orzechowym i jeszcze trochę wody, żeby zupa nie była zbyt gęsta (wody powinno być mniej więcej 2 cm ponad warzywa i strączki).

6

Całość zagotować i doprawić do smaku solą, cukrem i sokiem z cytryny.

7

Podawać ze świeżą kolendrą i orzeszkami ziemnymi.

Spróbuj również

  • zapisuję i robię jak najszybciej! moje smaki w 100%, a ten dodatek masła orzechowego jeszcze bardziej mnie kusi :)

  • Super. To koniecznie daj znać, czy Ci smakowała :-)

  • syyyylwia

    Co masz na myśli pisząc “przecier pomidorowy”? Robiłam już kilka zup z twojego bloga i za każdym razem się zastanawiam, czy mam dodać koncentrat pom. passatę, czy też pomidory w puszce?

  • Sylwio, chodzi o passatę, przetarte pomidory :-) Pozdrawiam

  • Katarzyna

    a gdzie jest przepis na tę pyszną zupę, którą już raz robiłam?

  • Już jest :-)

  • Katarzyna Gandor

    bardzo dziękuje:)! uratowany niedzielny obiad:)