Zupa soczewicowo-kokosowa

Kochamy zupy z soczewicą. Oto kolejna z naszego repertuaru. Rozgrzewa, syci, a do tego jest banalnie prosta i jak zwykle pyszna.

Pierwszy raz jadłam tę zupę kilka lat temu w Vege Mieście. Od razu podbiła moje serce i podniebienie. Zdobyłam przepis i od tego czasu często gości w  naszym domu.
Mam nadzieję, że i Wam zasmakuje.

Pamiętajcie tylko o tym, żeby kupić niesiarkowane wiórki kokosowe. Niestety nawet one zawierają tlenek siarki. Wiórki bez tego konserwantu znajdziecie w sklepach z żywnością ekologiczną.

zupkasoczewicowa
Zupa soczewicowo-kokosowa

(Na podstawie  tego przepisu z małymi modyfikacjami)

Składniki:
1 szklanka czerwonej soczewicy w połówkach,
1 duża cebula,
2 ząbki czosnku,
400 g krojonych pomidorów z kartonika lub świeżych,
1 łyżka koncentratu pomidorowego (opcjonalnie),
4 łyżki wiórków kokosowych niesiarkowanych, podprażonych na złoty kolor,
1 łyżka soku z cytryny,
1 łyżeczka świeżego, startego imbiru,
1/2 łyżeczki curry,
1/2 łyżeczki kurkumy,
1/2 łyżeczki cynamonu,
szczypta chilli (dla dorosłych),
sól do smaku,
natka pietruszki,
grzanki z razowego chleba,
1,5 l wody.

Cebulę i czosnek drobno posiekać i zeszklić na patelni z dodatkiem oliwy. Dodać przyprawy, wymieszać a po chwili dodać pomidory, koncentrat, soczewicę i sok z cytryny. Następnie całość zalać wodą i wymieszać. Gotować około 25 minut. Na koniec dodać wiórki kokosowe i jeszcze raz wymieszać. Podawać z grzankami i natką pietruszki.

Smacznego !

Danie dla maluszka po 12 m.ż. 
Rozkład dań wg wieku jest rozkładem szacowanym. Każde dziecko jest inne i należy do jego diety podchodzić indywidualnie. Podając dziecku nowe danie,zawsze należy uważnie obserwować reakcję jego organizmu na ten posiłek. E. Lorenc.

Spróbuj również

  • Monika

    Hmm… chyba jutro u nas na obiad zupa soczewicowa… Robię często ale nigdy nie próbowałam z wiórkami kokosowymi. Gdy ostatnio kupowałam wiórki kokosowe na Święta – pierwszy raz świadomie – byłam w szoku, że one też są siarkowane. Po wcześniejszych doświadczeniach z rodzynkami, kiedy w całym wielkim hipermarkecie udało mi się znaleźć tylko jedne rodzynki bez siarki, niestety z wiórkami nie miałam tyle szczęścia… Czy są jakieś sposoby na zneutralizowanie tego świństwa – dokładne przepłukanie, przelanie wrzątkiem?

  • Ja zupy soczewicowe uwielbiam ot co , ta twoja Magda wygląda na zupę z najwyższej półeczki
    Cieszę się ,ze mogę Ciebie czytać , bo am mniam jest mi szczególnie bliski
    No właśnie , rodzynki jak się umyje , trochę pomoczy to trochę tej siarki tracą ,a wiórki ?

  • ewka

    mozna uzyc zielonej soczewicy?

  • Magdalena

    Ewo, myślę, że można użyć i zielonej soczewicy. Trzeba wtedy zupę gotować ciut dłużej, żeby soczewica była miękka.

  • Magdalena

    Ala, dzięki za miłe słowa. Zupa pyszna, polecam. A co do wiórków to można je pomoczyć i sparzyć wrzątkiem :-)

  • Magdalena

    Moniko, niestety w hipermarketach trudno znaleźć niesiarkowane owoce, czy wiórki, chyba, że jest tam dział z żywnością ekologiczną to wtedy można znaleźć. Jeśli nie mamy dostępu do wiórków niesiarkowanych to tak można je trochę pomoczyć, przepłukać i sparzyć wrzątkiem. W ten sposób trochę tego tlenku siarki się pozbędziemy. Pozdrawiam.

  • ewka

    Dziękuje za odpowiedź.
    Wiem, że pod tym postem to nietematycznie, ale może odpiszesz
    Czy 11 miesiecznemu dziecku mozna podac pieczone jabłko z cynamonem?

  • Magdalena

    Ewo, można, jak najbardziej :-) Pozdrawiam

  • Meg B

    Zrobiłam i bardzo mi smakuje :)

  • Gosia

    Jakiś czas temu kupiłam wiórki kokosowe w lidlu i w skladnikach były wymienione tylko wiórki kokosowe, bez żadnego konserwantu. Czy to oznacza że nie są siarkowane ?

  • Magdalena

    Gosiu, jesli na opakowaniu nie jest napisane, że zawierają siarkę to oznacza to że są właśnie niesiarkowane :-)

  • Agnieszka

    Właśnie gotuje Twoją zupę na jutrzejszy obiad. Nie mogę się doczekać efektu końcowego. Ostatnio bardzo często korzystam z Twoich przepisów. Nie wiem jak mógłam bez nich wcześniej żyć ;). Żałuję, że nie natrafiłam na Twój blog wcześniej. Może moja starsza córka teraz odzywiałaby się lepiej. Pozdrawiam i dzięki za to, że jesteś! :)

  • Agnieszko, dzięki za miłe słowa. Cieszę się, że korzystasz z ammniamowych przepisów. Mam nadzieję, że zupa Ci zasmakuje, ja baardzo ją lubię :-) Pozdrawiam

  • Pingback: Jesienne BLW – moje sprawdzone przepisy na zupy + KONKURS! | MAMORKI.com()

  • A

    Czy trzeba podprazyc wiórki?

  • tak, trzeba :)

  • justa

    zrobiłam tą zupę i niestety rozczarowalam sie :( zjadlam tylko dlatego ze bylam glodna. Nie wiem jak ona ma w oryginale smakować ale jak dla mnie to jakos sie to wszystko kupy nie trzyma. Bardzo chcialabym spróbowac Twoja wersje Madziu :)

  • Może po prostu to nie Twoje smaki ?:-) Ja uwielbiam tę zupę :-)