Książki, a na obiad ryż z soczewicą

Książki zabierają nas w cudowną podróż do świata wyobraźni. Dzięki nim możemy przenieść się w niesamowite miejsca, spotkać intrygujących ludzi, wgłębić się w ich wnętrze, dotknąć rzeczy i spraw, których w rzeczywistym życiu, może nigdy nie przeżyjemy. Książki wzbudzają w nas  wiele emocji, bawią, wzruszają, denerwują. A czasami potrafią dotknąć tak głęboko, że na zawsze zmieniają jakąś naszą cząstkę.

Uwielbiam książki. Ich zapach, szelest przewracanych kartek, sposób w jaki się starzeją przybierając żółtawo-brązowy odcień. A najbardziej lubię chwilę, gdy siadam w wygodnym fotelu z gorącą herbatą, otulam się kocem i zaczynam podróż, zostawiając wszystko za sobą. No, teraz nie  zdarza mi się to tak często, dlatego tym bardziej jest to dla mnie przyjemny moment.

Tę magię książek chcę pokazać mojemu synkowi. Czy je pokocha i będzie wchłaniał jedną po drugiej? Zobaczymy, on wybierze.. Ja chcę go tylko zachęcić, bo warto. Jak na razie Kacper lubi książeczki. Czytamy je więc codziennie, nie tylko przed pójściem spać. Na początku było oglądanie samych obrazków i wskazywanie na interesujące Kacperka rzeczy, teraz Mały słucha już w skupieniu krótkich historyjek i powtarza ostatnie wyrazy w zdaniach. Tematyka książek motoryzacyjna i przyrodnicza. Mały czytelnik ma swoje ulubione pozycje, których nigdy nie omija podczas naszego „czytanka” Kacper siada na krzesełku, przy swoim malutkim stoliku, ja obok (lub tata), wybieramy pierwszą książeczkę i czytamy, potem drugą i trzecią, dochodzimy często do dziesiątej :-) Przed nami jeszcze tyle pięknych książek do przeczytania, trzeba się więc śpieszyć.

ksiazka

A dziś w naszym menu obiadowym ryż z zieloną soczewicą. Jest to danie bardzo proste pod każdym względem. Proste w przygotowaniu, proste w smaku. Niby nic, a jednak Kacper uwielbia to danie, nie ma dnia, żeby go nie zjadł i to z dokładką.

ryz

Ryż z soczewicą

Danie bez soli i bardziej rozdrobnione dla maluszka po 9 m.ż.
Rozkład dań wg wieku jest rozkładem szacowanym. Każde dziecko jest inne i należy do jego diety podchodzić indywidualnie. Podając dziecku nowe danie,zawsze należy uważnie obserwować reakcję jego organizmu na ten posiłek.

Składniki:
1/2 szkl. ryżu brązowego basmati lub długoziarnistego*
2 łyżki soczewicy zielonej*
sól
masło lub oliwa z oliwek lub olej lniany

* ilość i proporcje ryżu i soczewicy można sobie dowolnie zmieniać wg. uznania

Ryż dokładnie wypłukać, zalać wrzątkiem i postawić na ogień. Po jakiś 15 minutach dodać wypłukaną wcześniej soczewicę (soczewicę można wcześniej namoczyć, ja zalewam ją na 15 minut ciepłą wodą). Gotować do miękkości. Następnie zdjąć z ognia. Nałożyć na talerzyk, chwilkę poczekać aż danie przestygnie, dodać potem troszkę masła i / lub oleju lnianego lub oliwy z oliwek. (ja dodaję  masła dla smaku, a ciut oleju lnianego dla zdrowia). Ryż można posypać wcześniej namoczonymi i posiekanymi wodorostami arame, koperkiem lub natką pietruszki. Do dania można również dodać jakieś warzywa, wcześniej ugotowane na parze, np. marchewkę, brokuły, jak kto lubi. Ja z reguły podaję warzywa osobno, jako dodatek.

Smacznego!

bookduet

Spróbuj również

  • Na początku sądziłam, że to zbyt prosta potrawa i nic ciekawego w niej nie znajdę, ale spróbowałam i bardzo mi smakowało. :) Doskonale łączy się z surówką z selera, którą zresztą też robiłam po raz pierwszy. Zajadał się i mąż i synek. :)

  • Gosia

    Jaka ilość wody jest potrzebna? Robiłam już to danie 2 razy i za każdym razem muszę w trakcie gotowania dolewać.

  • zaanka

    …a ja gotuje ryż w kombu Dodatkowo „wzmaniam” ryż o wartości odżywcze wodorostami morskimi. Sama tak wymyśliłam i jestem z siebie BARDZO dumna :) Pozdrawiam serdecznie Autorkę bloga i czytelników. Bardzo lubię tu bywać.

  • kubek

    W kuchni arabskiej to jest baza wyjściowa do dania co się zowie „Megadarra”. Po moich poprawkach, to wygląda mniej więcej tak(podaję z głowy); 200g ryżu ugotować (nie rozgotować), 200g soczewicy namoczyć, ugotować w minimalnej ilości wody koniecznie z dużą ilością mielonego ziela angielskiego (jak na pierwszy raz 1 czubata łyżeczka), w międzyczasie zezłocić na oliwie pokrojone w długie pióra 2 duże cebule (lub więcej jak kto lubi – jeśli nie solimy poprzednich rzeczy to dla kontrastu mocniej solimy cebulę). Ryż dodać do soczewicy i odparować nadmiar płynu, ryż przejmie trochę aromat ziela ang. Wymieszać z większością cebuli, resztą okrasić plus dowolna zielenina.
    Albo wersja na słodko (mój patent) z tą różnicą, że: o połowę mniej ziela (choć nie koniecznie), do smażenia cebuli (tu może być czerwona) dodajemy łyżkę czubatą cukru, a pod koniec smażenia pokrojoną w kostkę obraną dużą pomarańczę i dużą garść namoczonych rodzynek plus do całości dowolne przyprawy korzenne (mielone goździki, cynamon, imbir, gałka itp.)