Pierwsze dania dla maluszka

Dzisiaj kilka przepisów dla dzieci, które dopiero zaczynają poznawać inne smaki niż mleko mamy. W roli głównej – kasza jaglana.

Dostałam sporo maili z pytaniami na temat diety maluszków, które dopiero zaczynają wielką, smakowitą przygodę z jedzeniem, a także prośby o przepisy dań dla takich dzieci. Postanowiłam zatem podzielić się z Wami swoim doświadczeniem w tym zakresie i opowiedzieć o diecie Kacperka w tym właśnie okresie.

Mój Synek do końca 6 m. ż był karmiony wyłącznie piersią. Po tym okresie powoli, bez pośpiechu, bez zmuszania, zaczęłam tę jego mleczną dietę rozszerzać, kontynuując oczywiście karmienie piersią i uważnie obserwując jego reakcję na nowe produkty. Jednym z pierwszych posiłków, obok puree z jabłek, czy marchewki była kasza jaglana – królowa kasz, która nie zawiera glutenu i ma działanie zasadowe. Przygotowywałam ją w postaci kleiku czy kremu, którego gęstość regulowałam sobie dodatkiem własnego mleka, przegotowanej dobrej jakości wody lub mleka migdałowego (na początku kleiki robiłam bardzo rzadkiej konsystencji).

Stopniowo (co kilka dni, zwracając uwagę, jak mały organizm reaguje na dany składnik) wzbogacałam taki jaglany kleik o dodatkowe składniki, przygotowując proste dania z dodatkiem owoców lub warzyw. Dodawałam sezonowe owoce (jabłka, gruszki, śliwki), sezonowe warzywa (marchewka, brokuł, dynia), amarantus, olej lniany, oliwę z oliwek lub masło, suszone owoce, zmielone pestki słonecznika, sezamu, czy dyni.

Po jakimś czasie zmieniłam konsystencję kaszki coraz mniej ją rozdrabniając, aż w końcu tylko gotowałam i podawałam bez dalszej obróbki. Oczywiście cały czas zwracałam uwagę na potrzeby mojego dziecka (czy chętnie jadł kaszkę w takiej, czy innej postaci).
Gotowałam również zupki z kaszy jaglanej zmieniając po prostu proporcję między kaszą a warzywami (więcej warzyw, mniej kaszy).

Niżej przedstawiam przykładową ewolucję kleiku jaglanego:

  1. Krem z kaszy jaglanej z mlekiem matki.
  2. Krem z kaszy jaglanej z mlekiem migdałowym lub wodą.
  3. Krem z kaszy jaglanej z mlekiem migdałowym i z duszonym jabłkiem.
  4. Krem z kaszy jaglanej z mlekiem migdałowym, duszonym jabłkiem, olejem lnianym.
  5. Krem z kaszy jaglanej z mlekiem migdałowym, duszonym jabłkiem, olejem lnianym i cynamon.
  6. Krem z kaszy jaglanej z mlekiem migdałowym, duszonym jabłkiem, olejem lnianym, cynamonem i zmielonymi nasionami sezamu lub słonecznika.

Oczywiście te wszystkie warianty, zmiany i ewolucje dań nie odbywały się od razu w 6 miesiącu :-)

A oto przepisy na proste dania dla dzieci, które ukończyły 6 m. ż.

Kleik z kaszy jaglanej (podstawowy)

Składniki:
2 łyżki kaszy jaglanej,
1 szkl. dobrej jakości wody (źródlanej lub przefiltrowanej),
troszkę mleka matki lub mleczka migdałowego lub wody.

Kaszę jaglaną starannie wypłukać pod bieżącą wodą i sparzyć wrzątkiem. Następnie zalać wodą, doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień i gotować pod przykryciem przez około 15 – 20 minut (do momentu, aż kasza będzie miękka, a poziom wody zrówna się z kaszą). Odstawić z ognia i poczekać jeszcze około 10 minut. Po tym czasie kaszę przetrzeć przez gęste sito lub zmiksować blenderem na gładką masę. Aby rozrzedzić konsystencję kleiku dodać kilka łyżek wcześniej przygotowanego mleka migdałowego, mleka matki lub wody. Podawać ciepłe łyżeczką.

Smacznego !

Taką kaszkę można przygotować również z jabłkiem, które obrane i pokrojone należy dodać do gotującej się kaszy (mniej więcej w połowie gotowania).

Kleik z kaszy jaglanej i amarantusa

Składniki:
2 łyżki kaszy jaglanej,
1 łyżka zmielonych ziaren amarantusa,
1 ¼ szkl. dobrej jakości wody,
1 małe słodkie jabłko,
kilka kropli oleju lnianego.

Kaszę jaglaną starannie wypłukać pod bieżącą wodą i sparzyć wrzątkiem. Dodać zmielony amarantus, zalać wodą, doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień i gotować pod przykryciem przez około 15 – 20 minut (do momentu, aż kasza będzie miękka, a poziom wody zrówna się z kaszą). W połowie gotowania do kaszki dodać obrane i drobno  pokrojone jabłko. Ugotowaną kaszkę odstawić z ognia i poczekać jeszcze około 10 minut. Po tym czasie zmiksować blenderem na gładką masę. Aby rozrzedzić konsystencję kleiku dodać kilka łyżek ciepłej przegotowanej wody. Na koniec dodać kilka kropel oleju lnianego Podawać ciepłe łyżeczką.

Krem marchewkowy*

Składniki:
1/3 szkl. kaszy jaglanej,
2 mniejsze marchewki najlepiej z upraw ekologicznych,
2,5  szkl. wody,
olej z oliwek.

Marchewkę umyć, obrać i pokroić w drobną kostkę. Kaszę jaglaną starannie wypłukać pod bieżącą wodą i sparzyć wrzątkiem. Następnie dodać pokrojoną marchewkę i zalać wszystko gorącą wodą. Gotować do momentu, aż kasza i marchewka będą miękkie (około 15-20 minut). Zdjąć z ognia zmiksować na gładki krem. Na koniec dodać kilka kropel oleju z oliwek.

*marchewka często jest jednym z pierwszych warzyw w diecie maluszka, należy jednak uważać z nią, gdyż może uczulać.

Przepisy na proste dania dla dzieci, które ukończyły 7/8 m. ż.

Krem z kaszy jaglanej z jabłkiem i suszonymi morelami

Składniki:
2 łyżki kaszy jaglanej,
1 1/2 szkl. dobrej jakości wody,
2 lub 3 suszone morele,
1 małe, słodkie jabłko,
szczypta cynamonu,
masło klarowane,
1/ 2 łyżeczki zmielonych nasion nieoczyszczonego sezamu.

Kaszę starannie przepłukać i sparzyć wrzątkiem. Następnie zalać gorącą wodą, dodać wcześniej namoczone i pokrojone drobno morele, obrane i pokrojone jabłko oraz cynamon. Gotować do momentu, aż kasza i owoce będą miękkie (około 20 minut). Ugotowaną kaszkę odstawić jeszcze na około 10 minut. Potem zmiksować i na koniec dodać łyżeczkę oleju lnianego lub masło.

Rozkład dań wg wieku jest rozkładem szacowanym. Każde dziecko jest inne i należy do jego diety podchodzić indywidualnie. Podając dziecku nowe danie,zawsze należy uważnie obserwować reakcję jego organizmu na ten posiłek.

Dodatkowe informacje:

  1. Nowe pokarmy należy wprowadzać dziecku nie w porach nocnych, ale w godzinach porannych lub popołudniowych, gdy jest wypoczęte i nie bardzo wygłodniałe.
  2. Do przygotowywania posiłków dla dzieci należy używać produktów jak najwyższej jakości. Warto kupować ekologiczne warzywa i owoce.
  3. Dodatek amarantusa w daniu wzbogaca je m.in. o białko, błonnik, magnez, wapń, żelazo i potas.
  4. Olej lniany powinien być olejem nierafinowanym, tłoczonym na zimno o krótkiej dacie ważności. Należy przechowywać go w lodówce i dodawać do dania bezpośrednio.
  5. Mleczko migdałowe –  kilka migdałów namoczyć na noc. Rano obrać ze skórki, zalać świeżą wodą, zmiksować i przecedzić przez sito. Gotowe!

Spróbuj również

93 Komentarze

  • Odpowiedz
    mama
    Sierpień 14, 2011 at 21:08

    Jestem zachwycona!
    Od dawna wiem,że kasza jaglana to „złoto polskiej ziemi”,ale lekarz pediatra poinformował mnie ,że kaszę można wprowadzać później(10-12mies).12mies!!!Moje dziecko w tym wieku niechętnie patrzyło na tą kaszę:/…Zacznę z małą Uleńką(6mies.)-może jest szansa na przechytrzenie alergicznego obciążenia genetycznego.Ps.Podobno kasza jaglana jest naturalnym ANTYBIOTYKIEM skutecznym w walce z bakteriami(np.Helikobakter jest bezradny).Dziękuję za informacje i przepisy!

  • Odpowiedz
    mOla
    Sierpień 15, 2011 at 14:50

    U nas też kasza jaglana króluje już od dawna.. Teraz Tosia ma 17 miesięcy i codziennie na śniadanie i kolacje jest kasza jaglana z jabłkami i cynamonem.. Lub z innymi owocami i dodatkami.

    Do krupniku też dodaje jaglankę.

  • Odpowiedz
    brunoszka
    Sierpień 15, 2011 at 22:25

    Super!!!! właśnie na takie przepisy czekałam!!! Bruno skończył już 5 miesięcy i zależy mi na tym, żeby jadł jedzenie przygotowane przeze mnie, niestety przestałam już karmić piersią….cieszę się, że podsunęłaś ciekawe pomysły na zdrowe amku dla takich szkrabów!!!!

  • Odpowiedz
    Anais
    Sierpień 16, 2011 at 13:11

    mama – a dlaczego pediatra zalecił kaszę jaglaną dopiero po 11 miesiącu? Przecież ona jest bardzo delikatna, lekkostrawna, bezglutenowa… w dodatku nie uczula… (obawiam się, że dlatego, ze nic o niej nie wiedział :/)

    My dokładnie tak zaczynaliśmy – po 6 miesiącu od kleiku z kaszy jaglanej, potem z dodatkiem duszonego jabłka, gruszek, moreli.

  • Odpowiedz
    Kasis
    Sierpień 16, 2011 at 21:59

    Tak, kasza jaglana! Moja pani pediatra ihomeopatka poleciła mi kaszę jaglaną i mielone płatki owsiane, żadnych gotowych kaszek mieszanek, tylko domowe kompozycje. Działa , jednak synek woli kaszkę z płatków owsianych .

  • Odpowiedz
    Aga
    Sierpień 17, 2011 at 14:46

    Ja mojej córce robię puree z kaszy jaglanej z jabłkiem, odrobiną cynamonu, syropu klonowego i czasami odrobina masełka. Musze koniecznie spróbować z mlekiem migdałowym.

  • Odpowiedz
    Jedzonko Malucha
    Wrzesień 6, 2011 at 14:05

    Bardzo ciekawa stronka. Podobają mi ise przepisy, a zdjęcia Pani synka urocze! :) Pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga: http://www.JedzonkoMalucha.pl

  • Odpowiedz
    Ania
    Marzec 29, 2012 at 13:40

    A ja mam takie pytanie: Co z glutenem, bo pisze Pani że wprowadzała Pani właśnie kaszę jaglaną, bo jest bez glutenu? Mi pediatra zaleciła w piątym miesiącu rozpoczęcie tzw. ekspozycji na gluten. Podaje córci zatem pół łyżeczki kaszki manny ugotowanej na wodzie z odrobiną mojego mleka. Czytając takie wpisy zawsze jestem w kropce i zaczynam mieć wątpliwości. Wiem, że zalecenia ekspozycji na gluten w 5-6 miesiącu to najnowsze zalecenia. Ale czyżby tak nowe, żeby Pani ominęły? Czy po prostu była to Pani świadoma decyzja? Będę wdzięczna za parę słów komentarza.
    Pozdrawiam

    • Odpowiedz
      Magdalena
      Kwiecień 1, 2012 at 09:19

      Aniu, ja świadomie wprowadzałam gluten później niż wskazują zalecenia. Na temat glutenu są różne szkoły, tak z resztą jak z innymi produktami p. nabiałem.

  • Odpowiedz
    Ania
    Maj 10, 2012 at 19:12

    „(..)na koniec dodać łyżeczkę oleju lnianego lub masło.”
    A czy łyżeczka na porcję to nie za dużo dla 7 miesięcznego bobaska?? Pytam, bo się przymierzam do tego dania, a jeszcze nie podawałam tłuszczów. Przy okazji chciałam bardzo podziękować za tego bloga (szkoda, że tak mało przepisów… proszę o więcej!!! :) ). Dzięki niemu pierwsza kaszka naszej Oliwci to była właśnie jaglana z moim mlekiem. Gdyby nie szczegółowy przepis przygotowania, to skończyłoby się pewnie na gotowych kaszkach z cukrem (ble…. jestem ich przeciwnikiem i mam nadzieję, że nie będę musiała w nie „wejść”).

    Pozdrawiam

    • Odpowiedz
      Magdalena
      Lipiec 4, 2012 at 12:17

      Pani Aniu, można dać mniej oleju na początek-kilka kropli. Pozdrawiam

  • Odpowiedz
    Ania
    Maj 10, 2012 at 19:18

    Aaa i jeszcze dziękuje za przepis za kaszkę jaglaną z amarantusem. Dzięki niemu przypomniałam sobie o nim i jego bogatych właściwościach. Dziś się okazało, że nasza Oliwcia ma lekką anemię i musi przyjmować żelazo. Więc obowiązkowo do jej (i przy okazji naszej) diety wprowadzamy amarantus, olej lniany (bogactwo kwasów omega3 i 6) oraz kuzu. Wszystko to za sprawą tego bloga i przepisów! Raz jeszcze dzięki i prośba o więcej takich zdrowych przepisów :)

  • Odpowiedz
    Aneta
    Czerwiec 12, 2012 at 09:39

    OMG zakochalam się w Twoim blogu!!!! Od dziś zagorzala fanka ;)

  • Odpowiedz
    Ola
    Lipiec 4, 2012 at 09:31

    Jak dobrze, że tu trafiłam bo nie chcę karmić mojego dziecka słodkimi kaszkami ze sklepu. Jesteśmy już po pierwszych próbach z kaszką jaglaną, mojemu Bartusiowi najbardziej smakuje z jabłkami. Kaszka po zmiksowaniu ma taki posmak- hmm surowości, dlatego woli z jabłkiem. Chciałabym się dowiedzieć jaką ilością wody zalać migdały, żeby zrobić mleczko i czy trzeba je zagotować przed podaniem dziecku.
    Dzięki za przepisy.

    • Odpowiedz
      Magdalena
      Lipiec 4, 2012 at 12:23

      Olu, wszystko zależy od tego ile chcesz uzyskać mleczka. Generalnie stosunek migdałów do wody powinien być 1:3 lub 1:4 Mleka nie trzeba zagotować. Ważne, żeby do jego przygotowania użyć dobrej jakości wody-przegotowanej(chłodnej) lub źródlanej.

  • Odpowiedz
    O wakacjach i plagiacie słów kilka… « Bea w Kuchni
    Lipiec 26, 2012 at 20:23

    […] też na ten oto przykład (cytat z tego artykułu – klik) : Na blogu Am Mniam autorka pisze : ‘Mój Synek do końca 6 m. ż był karmiony wyłącznie piersią. Po tym okresie […]

  • Odpowiedz
    Marta
    Sierpień 28, 2012 at 20:53

    Super przepisy! My kasze jaglana wcinamy razem z corcia juz od miesiaca ( corka ma skonczone 9). Zaczelam gotowac ja dla niej a przy okazji sama podjadam z jablkami i cynamonem :) Ale mam pytanie o ziarna amarantusa… Czy zamiast nich moge dodac poppingu z amarantusa bo mam go akurat w domu?

    Dziekuje z info.
    Pozdrawiam,

  • Odpowiedz
    Agnieszka
    Luty 1, 2014 at 10:37

    Witam, blog jest fantastyczny i przepisy super. Od kilku dni w wolnej przegladam przepisy. Dziś na śniadanie były platki owsiane wg Tego przepisu a popludniu robimy granole i babkę drożdżową. Bardzo dziękuję za wszelkie pomysły i inspiracje.
    Chciałabym jeszcze ponowić pytanie o popping z amarantusa czy ma takie same wartości jak ziarna i można używać ich zamiennie? Pozdrawiam gorąco. Agnieszka

    • Odpowiedz
      Magdalena
      Luty 8, 2014 at 19:52

      Agnieszko, dziękuję za miłe słowa i cieszę się, że tak ochoczo korzystasz z ammniamowych przepisów :-)

  • Odpowiedz
    Paulina
    Marzec 5, 2014 at 21:28

    Witam ja od 6 miesiąca podaję mojemu synnkowi kaszę jaglaną. jednak od jakiegoś czasu synek ma zaparcia czy sądzi Pani że to kasza jaglana? Podaje również amarantus, synek jest na pierwsi, syn skończył 7 miesięcy.

    • Odpowiedz
      Magda
      Marzec 5, 2014 at 23:51

      Paulino, kasza jaglana ma dużo błonnika, więc nie powinno mieć się po niej zaparć. Jeśli masz wątpliwości to spróbuj odstawić kaszę i zobaczysz czy zaparcia minął. Pozdrawiam.

  • Odpowiedz
    Dorota
    Maj 11, 2014 at 14:09

    Dzień dobry, a jak do kaszy jaglanej dodawać niełuskany sezam . Zmielić i co dalej gotować go z kaszą czy posypać na koniec. Proszę o poradę. Dziękuję

    • Odpowiedz
      Magda
      Maj 12, 2014 at 12:57

      Doroto, siemię lniane należy zmielić w młynku do kawy i dodać do dania przed samym podaniem i wymieszać. Danie nie może być gorące, bo zepsuje to cenne w siemieniu tłuszcze omega3. Pozdrawiam

  • Odpowiedz
    Asia
    Czerwiec 10, 2014 at 22:11

    Witam, moze to glupie, ale chcialam zapytac jak nalezy namoczyc suszone morele? Tzn ile wczesniej i w jakiej wodzie? Dziekuje i pozdrawiam :)

  • Odpowiedz
    ewka
    Lipiec 5, 2014 at 22:44

    Fajne są te przepisy, ale zastanawia mnie jedna rzecz. Chodzi o mleko. W Twoich przepisach pojawia się mleko migdałowe, skąd taki wybór? Moje 1,5 roczne dziecko dostaje mleko modyfikowane.

    Z racji tego, że zaleca się podawać w tym wieku dwie porcje mleka, podaję:
    – rano: owsiankę z mlekiem (gotuję płatki na wodzie a osobno przygotowuję mleko i później łączę oba, do śniadania dodaję również małą kromeczkę z marmoladą, lub trochę jajecznicy, kromkę z wędliną lub dobrą parówką Tarczyński (97% mięsa)
    – wieczorem podaję mleczną kaszkę pełnoziarnistą ze śliwkami.
    Co o tym myślisz? No i jak u Ciebie było z tymi porcjami mleka?
    Pozdrawiam

    • Odpowiedz
      Magda
      Lipiec 8, 2014 at 13:49

      Ewo, ja po prostu nie używam mleka modyfikowanego. Wolę naturalne produkty. Nie dawałam takiego mleka mojemu synowi i teraz nie daję córce. Zamiast mleka modyfikowanego podaję inne produkty zawierające wapń.

      • Odpowiedz
        Ewa
        Marzec 3, 2015 at 12:14

        Ja musiałam podawać mleko modyfikowane bo moja malutka była uczulona na moje mleko

        • Odpowiedz
          Magda Gembacka
          Marzec 4, 2015 at 00:10

          Rozumiem. Nie wiedziałam, że na mleko matki dziecko może być uczulone.

          • Mama
            Styczeń 13, 2016 at 11:07

            Bo nie może. Może jedynie nie tolerować tego co je matka. I wtedy kobieta staje przed wyborem ja czy dziecko. Niestety większość mam wybiera to pierwsze :(

          • Magda Gembacka
            Styczeń 13, 2016 at 13:02

            Też mi się tak wydaje, że chodzi o to co mama je :-)

  • Odpowiedz
    Ola
    Wrzesień 18, 2014 at 21:45

    Przede wszystkim dziękuję za przepisy. Mam pytanie odnośnie mleka migdałowego. Od którego m.ż można podawać?

    • Odpowiedz
      Magda
      Wrzesień 20, 2014 at 07:43

      Olu, nie ma zaco. Mleko migdałowe można podawać po 6 m.ż.
      Pozdrawiam

  • Odpowiedz
    iwona
    Wrzesień 30, 2014 at 22:36

    Witam, niedługo zaczynam rozszerzać dietę synkowi, chcę podawać mu takie właśnie dania z kaszy jaglanej, i tu pytanie ile razy dziennie na początek podawać kaszkę? dziękuję z góry za odpowiedź i za przepisy. Pozdrawiam.

  • Odpowiedz
    iwona
    Wrzesień 30, 2014 at 22:40

    Witam, niedługo zaczynam rozszerzać dietę synkowi, i tu pytanie – ile razy dziennie na początek podawać danie z kaszy jaglanej? z góry dziękuję za odpowiedź i za przepisy, Pzodrawiam.

    • Odpowiedz
      Magda
      Październik 2, 2014 at 08:41

      Iwono, łyżeczkę, dwie. Generalnie tyle ile maluch będzie chciał zjeść :-) Pozdrawiam.

  • Odpowiedz
    Agnieszka
    Listopad 18, 2014 at 18:07

    magda,
    kiedy w takim razie zdecydowałaś się wprowadzić gluten? Mnie pediatra zagaduje o to od 5 miesiąca życia mojego synka, a ja mam opory i na razie nie podaje. Tylko jak długo można zwlekać, w końcu będę musiała mu go podać.
    Dzięki za odpowiedź.

    • Odpowiedz
      Magda
      Listopad 20, 2014 at 11:17

      Agnieszko, jeśli chodzi o gluten to mojemu synowi podałam po 1 r.ż. Natomiast córce, która teraz ma rok, podałam w 6 m.ż i jest okej. Badania wskazują, że im wcześniej się go poda (chodzi o kontakt z glutenem), tym mniejsze prawdopodobieństwo alergii.

  • Odpowiedz
    Kate
    Listopad 28, 2014 at 14:48

    Bardzo dziękuję Ci za tego bloga! Od dzisiaj będę stałym gościem. Jako niedoświadczona mama byłam święcie przekonana, że kaszki smakowe dostępne w sklepach, są naturalnie kolejnym produktem, który należy wprowadzać dzieciom, aczkolwiek czytając ich skład przerażała mnie obecność cukru i jego ilość! Jestem mamą bezcukrową i bezsolną :P kiedy widzę, jak w przepisach do dzieci występuje cukier, sól czy co gorsza wzmacniacz smaku, to dostaję gęsiej skórki… Wracając do kaszek, od dzisiaj zaczynam podawać własnoręcznie robione, z kaszy kukurydzianej, jaglanej i płatków owsianych. Pozostanę jedynie przy kupnych kleikach naturalnych, bezsmakowych. Będę dodawać sama owoce, bez żadnego cukru i chemii. To lepsze wyjście niż pseudo kaszki o „posmaku” owoców z olbrzymią ilością cukru. Ostatnio zawiodłam się nawet na Hippie, kiedy kupiłam śliwki w słoiczku – później zauważyłam, że oprócz śliwek, których było 50 % był cukier i inne dodatki :/ ehhh trzeba czytać etykiety KONIECZNIE Pozdrawiam ciepło :)

    • Odpowiedz
      Magda
      Listopad 28, 2014 at 23:42

      Kate, nie ma za co :) Korzystaj ile zechcesz. Miło poznać kolejną świadomą mamę :-) Pozdrawiam

    • Odpowiedz
      Magda
      Grudzień 6, 2014 at 23:53

      Kate, nie ma za co :) Zapraszam jak najczęściej. Miło mi poznać świadomą mamę :-)

  • Odpowiedz
    Ewelina
    Grudzień 5, 2014 at 16:27

    A dlaczego amarantus w ziarnach należy zmielić? Już kupiłam, nie zauważyłam , żetrzeba zmiellić, anie mam czym :( Czy nie można zmiksować po ugotowaniu?

    • Odpowiedz
      Magda
      Grudzień 6, 2014 at 23:29

      Ewelino, można nie mielić :-)

  • Odpowiedz
    Edyta
    Grudzień 16, 2014 at 16:08

    podziwiam Cię, że mimo obowiązków związanych z bycia Mamą, znalazłaś czas, żeby dzielić się z nami swoją wiedzą, przepisami :) dziękuje Ci że jesteś…synek skończył 6 mies. będziesz częścią naszej przygody z wprowadzaniem stałych posiłków.
    Pozdrawiam i życzę nowych, zadowolonych czytelników ;)

    • Odpowiedz
      Magda
      Grudzień 16, 2014 at 23:51

      Edyto, dziękuję za miłe słowa. Cieszę się, że będę częścią Waszej jedzeniowej przygody :-) A czasu mam ciągle zbyt mało, żeby pisać tak czsto jak bym chciała, ale cóż ciągle uczę się nim zarządzać :-) Pozdrawiam

  • Odpowiedz
    Anka
    Styczeń 31, 2015 at 13:18

    Świetne przepisy! Gratuluję wspaniałego podejścia do gotowania i jedzenia. Mam pytanie. Mój maluszek ewidentnie lubi kaszkę jaglaną z jabłkiem wg Pani przepisu :). Jednak póki co dostaje małą porcję. Stad moja niepewność – czy można podać taka kaszkę na drugi dzień? Czy lepiej codziennie gotować świeżą?

    • Odpowiedz
      Magda
      Luty 1, 2015 at 12:24

      Anka, możesz podać tą samą kaszkę na drugi dzień spokojnie, jeśli przechowasz ją w lodówce i będzie ona bez dodtku tłuszczu np. oleju lnianego, albo siemienia lnianego. I dziękuję za miłe słowa :-)

  • Odpowiedz
    t_ka
    Kwiecień 2, 2015 at 21:25

    Witam,
    a czy kaszę jaglaną można maluchowi (8 miesięcy) podawać codziennie? Zamiast kupnych słodzonych kaszek? Czytałam coś o złym wpływie a tarczyce przy częstym stosowaniu, stąd moje pytanie..pozdrawiam

    • Odpowiedz
      Magda Gembacka
      Kwiecień 3, 2015 at 14:15

      Ewo, można podawać codziennie, ale najlepiej na przemian z innymi zbożami np. ryżem, płatkami owsianymi ect. Co do złym wpływie kaszy jaglanej na tarczyce, to sprawa jest bardziej skomplikowana i dotyczy sytuacji gdy dana osoba ma z tarczycą problemy np. cierpi na Hasimoto. Na zapas nie ma się czym martwić. Pozdrawiam

  • Odpowiedz
    ekomama
    Maj 20, 2015 at 18:55

    Coś czuję, że dłużej zabawię na tym blogu :) fajne przepisy dla maluszka :) Mój synek je jaglankę co drugi dzień, jeśli nie częściej. Ostatnio zaczął troszkę na nią wybrzydzać więc szukam nowych pomysłów jak ją przyrządzać. Razem z mężem również z owsianki na kaszę jaglana się przerzuciliśmy i jest nam z tym bardzo dobrze :)

    • Odpowiedz
      Magda Gembacka
      Maj 21, 2015 at 14:36

      Cześć ekomamo :-) zapraszam jak najczęściej :-) Super, że wcinacie wszyscy jaglankę :-) U nas też się już trochę przejadła więc kombinuję i podaję w innej postaci, bardziej takiego deseru – kremu czy budyniu :-)

  • Odpowiedz
    Monika
    Lipiec 14, 2015 at 10:56

    Super blog. Wlasnie jestem w trakcie poszerzania diety maluszka, lecz idzie mi go bardzo mozolnie, bo synek jest alergikiem. Mampytanie do Pani jak zrobic kaszkę jaglaną na mm? Jakos trudno mi znalezc na necie dokładny przepis. Dziecko pije bebilon pepti. Prosze o wskazówki :)

    • Odpowiedz
      Magda Gembacka
      Lipiec 14, 2015 at 12:44

      Moniko, dziękuję. Niestety nie wiem jak jaglankę przygotować z mlekiem modyfikowanym, bo nigdy takiego mleka nie przygotowywałam. Wydaje mi się jednak, że kaszę można ugotować na wodzie, a potem wymieszać/ zmiksować z mlekiem modyfikowanym. Mleka dodać tyle, aby uzyskać odpowiednią konsystencję.

  • Odpowiedz
    Annka
    Sierpień 7, 2015 at 18:49

    Apropos jaglanki to mam pytanie: a czy nie osiągnęłabym podobnego efektu (smakowego i jeśli chodzi o wartości odżywcze), gdybym zamiast kaszy jaglanej zrobiła jaglankę z mielonych płatków jaglanych zalanych wrzątkiem po prostu? i generalnie czy zamiast właśnie tych różnych kaszek kupnych dziecięcych wielozbożowych, co to maja 95% pszenicy a innych zbóż śladowe ilości, to czy nie można zamiast tego mieszanki płatków błyskawicznych z różnych zbóż przemielić na pyłek i robić kaszek poprzez zalewanie tego wrzątkiem, lub np. gorącym przecierem z owoców sezonowych? Bo mój 6ciomiesieczny synek to rano jak chce jeść to już zaraz natychmiast, nie ma mowy żeby mu poranną kaszkę gotować przez 20 minut.

    • Odpowiedz
      Magda Gembacka
      Sierpień 8, 2015 at 07:38

      Aniu, płatki są nieco bardziej przetworzone niż kasze, ale można jej jak najbardziej włączyć do menu malucha, zamiast tych kupnych śmieci. A jak maluch będzie starszy i bardziej cierpliwy to można mu podawać raz płatki raz kasze, żeby było różnorodnie :)
      Pozdrawiam

  • Odpowiedz
    NaApa pl
    Sierpień 12, 2015 at 17:44

    Witam:) czy niemowlaków można podać zwykła jaglana np ekologiczna odpowiednią przygotowana zgodnie z pani przepisami:) czy musi być jakaś specjalna dla niemowląt?

  • Odpowiedz
    Oliwia Le
    Wrzesień 11, 2015 at 23:06

    Och! W końcu blog zdrowo gotującej mamy. Dopiero na niego natrafiłam, ale już podoba mi się Twoje podejście do żywienia. Ja tak naprawdę zaczęłam bardziej zwracać na to uwagę gdy okazało się, ze synek ma AZS. Ale póki co był to pierwszy krok ku lepszemu zdrowiu. A teraz z Twoim blogiem moze będzie mi raźniej :)
    Pozdrawiam ciepło!

    • Odpowiedz
      Magda Gembacka
      Wrzesień 17, 2015 at 19:45

      Cieszę Oliwio, że Ci się tu podoba. Zapraszam jak najczęściej. :-)

  • Odpowiedz
    Magda
    Październik 14, 2015 at 03:49

    Prosze o porade jaka kasze jaglana kupic.czy polecana przez wielu kasze jaglana Holle Hirse czy zwykla kasze jaglana?no i czy kupne eko migdalowe jest rozwniez zdrowe czy lepiej wykonac je namaczajac migdaly jak Pani wspomniala?
    Pozdrawiam
    magda

    • Odpowiedz
      Magda Gembacka
      Październik 14, 2015 at 14:31

      Jeśli chodzi o kaszę to ja kupuję zazwyczaj normalną, nie ekologiczną. Zwracam jedynie uwagę żeby była to kasza z Polski. Jeśli natomiast chodzi o mleko migdałowe to jak dotąd nie spotkałam się z dobrej jakości mlekiem migdałowym ze sklepu. Lepiej zrobić sobie w domu. POzdrawiam :)

  • Odpowiedz
    magda
    Październik 21, 2015 at 19:12

    Czy dobrym pomyslem bylobu polaczenie kaszy jaglanej z musem jagodowym lub malinowym? jesli tak to dla jakiego wieku i jak by Pani wykonala mus?dziekuje za porade

    • Odpowiedz
      Magda Gembacka
      Październik 22, 2015 at 08:53

      Pewnie, to bardzo dobry pomysł. Owoce wystarczy po prostu zmiksować i dodać do kaszki. Taką kaszkę można podawać dziecku po 6 – 7 m.ż

  • Odpowiedz
    magda
    Październik 21, 2015 at 19:26

    ile czasu mozna takie mleko migdalowe przechowywac w lodowce?

    • Odpowiedz
      Magda Gembacka
      Październik 22, 2015 at 09:00

      2 dni,ale dla dziecka najlepiej robić swieże mleko. Pamietaj tylko, że takie mleko migdałowe nie zawiera zbyt dużo wapnia, więc nie należy go traktować jako źródło tego pierwiastka.

  • Odpowiedz
    emma
    Październik 24, 2015 at 23:31

    mam coreczke 4,5 mies i karmienie piersia tak swietnie nam idzie, ze czuje blokade przed podawaniem posilkow stalych i napewno nie zaczne wczesniej niz w wieku 6mies, zastanwiam sie czy moglabym przesunac i ew pozniej? wiem, ze zmienilo sie troche w tym temacie i obecnie radza podawac wczesniej i wiecej produktow niz w 2011r kiedy zaczynalam z moja starsza corka i kiedy odkrylam „Ciebie”( i tak nam towarzyszysz do dzisiaj ;D). czy moglabys polecic jakis schemat zywienia niemowlat(co w jakim okresie zycia i jak wprowadzac, oczywiscie w oparciu o Twoja filozofie odzywiania, ktora jest mi tak bliska. Czy mozna liczyc na nowy wpis-przepisy w tym temacie, albo czy mozesz polecic jakas ksiazke lub portal intern. Chcialabym sobie przypomniec – uzupelnic wiedze, I ostatnie pytanie, czy podawalas dzieciom mieso, ryby? pozdrawiam serdecznie

    • Odpowiedz
      Magda Gembacka
      Październik 25, 2015 at 15:01

      Emmo, niezmiernie mi miło, że tak długo czytasz mojego bloga :-) Wow ! Co do karmienia niemowląt i wprowadzenia nowych pokarmów to postaram się napisać coś w tym temacie, bo niedawno znów to przechodziłam z moją obecnie 2-latką :-) Choć powiem szczerze, że tym razem wszystko robiłam bardzo intuicyjnie, obserwując córkę , na schematy za bardzo nie patrzyłam. Jeść nowe pokarmy zaczęła zanim skończyła 6-miesięcy, tak była zainteresowana jedzeniem, chciała jeść to co inni. A od piersi dopiero teraz ją odstawiam :-) Więc o karmienie piersią się nie martw, a najważniejsze jest to, żebyś obserwowała córkę, zwracała uwagę na to, czy jest zainteresowana jedzeniem. Moim znaniem nie ma potrzeby niczego opóźniać :-) A jeśli chodzi o mięso i ryby to moje dzieci jedzą je sporadycznie.

      • Odpowiedz
        emma
        Październik 26, 2015 at 01:32

        dziekuje Magdo za odpowiedz; tez staram sie intuicyjnie; zastanawiam sie tylko kiedy wprowadzic mieso i ryby, a takze soczewice, itp dlatego pytalam o schemat; mam duzy dystans do miesa i ryb, tez goszcza sporadycznie

        • Odpowiedz
          Magda Gembacka
          Październik 26, 2015 at 23:11

          Jasen rozumiem. Poszukam coś sensownego i Ci podeślę. :-) Pozdrawiam

  • Odpowiedz
    Marta Jot
    Listopad 17, 2015 at 11:35

    Dzień dobry, jesteśmy z synkiem 6,5 mca na etapie wprowadzania kaszek nie tych gotowizn sklepowych tylko samodzielnie szykowanych i cieszę się że trafiłam na Pani bloga. Kaszke jaglana podawałam ale z gotowym musem owocowym. Dzisiaj było śniadanko z Pani przepisu z gotowanym jabluszkiem i to był hit! Jeszcze nie widziałam żeby synek tak się zajadal aż miło było popatrzeć. Czy może Pani polecić inne kaszki to samodzielnego gotowania dla niemowląt? Podaję kleik ryżowy i kukurydziana ale przecież są inne wspaniałe kasze dostępne w naszej kuchni. Pozdrawiam

    • Odpowiedz
      Magda Gembacka
      Grudzień 11, 2015 at 22:57

      Przepraszam Marto, że dopiero teraz odpisuję. Oprócz kaszy jaglanej można podawać dziecku jeszcze płatki owsiane, kaszę gryczaną, ryż brązowy, amarantus i komosę ryżową :) Można przygotować je z dynią i jabłkiem, albo z dynią i bananem albo dynię zamienić na marchewkę, pyszne są z gruszkami albo owocami jagodowymi. Możliwości jest wiele.

  • Odpowiedz
    magda
    Grudzień 9, 2015 at 12:16

    witam Pani Magdo. odkad moj synek skonczyl 6 miesiecy podaje mu jaglanke wg Pani przepisu codziennie na sniadanko. Urozmaicam dodajac rozne owoce, mus jagodowy, malinowy, brzoskwinie banan itp. Jednak teraz skonczyl 8 miesiecy i zastanawiam sie co jeszcze moge mu podac na sniadanie? Bo na jogut naturalny czy twarozek za wczesnie chyba prawda? prosze tez zdradzic dlaczego ryby i mieso sporadycznie Pani podaje ?czy szkodzi jakos to niemowlakowi? oraz dlaczego czekala Pani z podaniem glutenu do roku czasu? Ja synkowi jeszcze nie podalam mimo ze skonczyl 8 miesiecy, ale mysle zeby podac na dniach. Pozdrawiam seredcznie.dziekuej za Pani szybkie odpowiedzi i szczerze mowiac podziwiam jak Pani sie wyrabia z taka iloscia zapytan.:)

    • Odpowiedz
      Magda Gembacka
      Grudzień 10, 2015 at 10:59

      Opócz jaglanki możesz podawać dziecku inne kasze – płatki owsiane, komosę ryżową, amarantus, ryż brązowy. Co do glutenu to Kacprowi wprowadziłam go po roku, bo takie miałam wtedy informacje na temat glutenu. Mojej córce gluten wprowadziłam wcześniej po 6 m.ż Mięso sporadycznie, bo jemy głównie rośliny. Mięso i ryby w nadmiarze nie są zdrowe, nie trzeba jeść ich codziennie, warto sięgać po strączkowe, jako alternatywne źródło białka. Warto unikać za wszelką cenę przetworów mięsnych wędlin,parówek ect. nawet ekologicznych – są rakotwórcze. Było o tym głośno ostatnio w telewizji, po tym jak WHO opublikowałó raport o rakotworczości takich produktów. :-)

      • Odpowiedz
        magda L.
        Grudzień 10, 2015 at 23:53

        Pani Magdo dziekuje za odpowiedz.Pani porady sa dla mnie bardzo cenne. jeszcze jedno pytanko- jesli teraz dopiero w 8 miesiacu zaczelam podawac synkowi gluten-pol lyzeczki do zupki jarzynowej. Czy zeby podac mu porcje owsianki musze „dopelnic kurs” dwumiesiecznego podawania glutenu w takiej malej ilosci jak pol lyzeczki? czy moge po prostu przyrzadzic mu miseczke owsianki wg Pani przepisow i rodzynkami lub suszonymi morelami?

        • Odpowiedz
          Magda Gembacka
          Grudzień 11, 2015 at 22:52

          Wydaje mi się, że jeśli chodzi o płatki owsiane to możesz ugotować je i podać. Płatki owsiane generalnie nie zawierjaą wiele glutenu. One tak naprawdę są bezglutenowe, tylko są produkowane w obecności zbóż glutenowych i przez to są glutenem zanieczyszczone. :)

  • Odpowiedz
    Ania
    Styczeń 3, 2016 at 00:34

    Już dawno miałam napisać – wielkie dzięki za tego bloga. Trafiłam tutaj jeszcze w ciąży, do 6 miesiąca tylko pierś, mieliśmy problem z przyzwyczajeniem do picia wody z butelki, ale chyba udało się zażegnać kryzys. Staszek ma 7 miesięcy – nie używamy gotowego jedzenia, wszystko przygotowuję sama, a inspiracje czerpię min. od Ciebie:)
    Mąż był sceptyczny, bo ” a skąd wiesz czy to dobrze robisz”, ja nie miałam najmniejszych wątpliwości:) Gotowanie dla maluszka nie jest takie straszne na jakie może wyglądać.

    • Odpowiedz
      Magda Gembacka
      Styczeń 3, 2016 at 10:41

      Nie ma za co :-) Cieszę się, że jest przydatny :-) Zdrówka dla Ciebie i całej rodzinki. Ściskam

  • Odpowiedz
    Pensjonarka
    Luty 2, 2016 at 15:28

    właśnie szukam pomysłów na dania dla małego alergika, mój synek na prawie 7 miesięcy i alergię chyba na wszystko. Lekarz polecił mi kaszkę gotową, nie będę wspominała nazwy, specjalna dla alergików, ale jak zobaczyłam skład to się załamałam :( mnóstwo dodatków i stwierdziłam, że chyba lepiej samemu ugotować kaszę i ją zblendować, wtedy będę wiedziała czy kasza go uczula czy jakiś dodatek do niej. Mam pytanie – czy korzystała Pani ze zwykłej kaszy jaglanej czy jakiejś specjalnej eko?

    • Odpowiedz
      Magda Gembacka
      Luty 3, 2016 at 17:10

      Witaj Pensjonarko, ja kupuję zwykłą kaszę jaglaną, zwracam tylko uwagę, żeby była produkowana w Polsce. Jeśli Twoje dziecko jest uczulone na wiele produktów to może warto kupić taką kaszę, która nie jest zanieczyszczona glutenem, mlekiem, jajkami, czy orzechami. Informacja powinna być na opakowaniu. Pozdrawiam serdecznie.

  • Odpowiedz
    Ingebjorg
    Luty 3, 2016 at 16:42

    Mój synek ma 10 miesięcy, przez 7 miesięcy karmiony piersią. Od 6 miesiąca słoiczki, kaszki itp. ale niestety widzę, że mu to szkodzi. Ma luźne kupki, nie za bardzo che to jeść. Czy jak teraz zaczęłabym mu gotować sama to miałoby to sens? Czy powinnam zacząć od początku-przepisy dla dzieci od 6 miesiąca? Dodam, że łamy lubi same papki – jak coś ma grudki to pluje :(

    • Odpowiedz
      Magda Gembacka
      Luty 3, 2016 at 17:17

      Pewnie, że ma sens :) Jeśli synek lubi tylko papki to spróbuj ugotować mu np. kaszę jaglaną i potem ją zblendować, możesz dodać do tego jabłuszko, szczyptę cynamonu i np. rodzynki. Te pozostałe składniki możesz zmiksować razem z kaszką, albo jabłuszka udusić osobno i zrobić z nich taki przecier. I stopniowo po prostu próbuj zmieniać konsystencję dań, na mniej papkowate. W razie pytań pisz :)

      • Odpowiedz
        Ingebjorg
        Luty 3, 2016 at 18:16

        Dziękuję za szybką odpowiedz. Dzisiaj spróbuję kaszki z owocami na kolację. Jutro wersję kaszka-warzywa. Oby tylko mój optymizm nie znikł razem z wyplutym jedzeniem :(

  • Odpowiedz
    emma
    Luty 8, 2016 at 12:52

    magdo, czy moglabys podac jakies przykladowe przepisy na alternatywne zrodlo bialka dla malucha? ew jakies madre pozycje w literaturze i internecie? na czym ty bazujesz, aby cala Twoja rodzina miala dobrze zbilansowana diete, nie bedac wegetarianinem, ale jednoczesnie ograniczyc do min mieso
    nie mam absolutnie kogo sie poradzic, lekarce nawet nie mowie, ze dziecko nie ma codziennie miesa bo wiadomo bedzie alarm. co drugi dzien naprzemiennie podaje jej jajka eko, mieso i te nieszczesne ryby; jedyna eko rybe jaka znalazlam to losos, ale mysle ze podaja koloranty gdyz jest zbyt pomaranczowy, a losos z hodowli powinien byc jasniejszy.
    chcialabym podawac rzadziej bialko zwierzece niz co drugi dzien?
    karmimy sie piersia, jeden raz w tygodniu jem rybe i mieso, jajek wiecej wiec chyba nie ma problemu? z moim mlekiem dostaje chyba wszystko co trzeba?

    czy moge codziennie dodawac ziarno amarantusa lub w dni bezmiesne?
    corka ma 8 mies i jest wielkim smakoszem, dania robie glownie na kaszy jaglanej lub platkach owsianych z dodatkiem warzyw ekologicznych. Ostatnio natknelam sie na opinie, zeby nie spieszyc sie z selerem? ja podaje wszystko jak leci respektujac pory roku ;)
    czy moge podawac kasze orkiszowa, gryczana niepalona?

    sorry za ta lawine pytan

    pozdrawiam cieplo

    • Odpowiedz
      Magda Gembacka
      Luty 9, 2016 at 12:10

      Witaj Emmo, polecam Ci książkę Zdrowy Maluch wyd. Galaktyki http://www.empik.com/zdrowy-maluch-sikon-magdalena-skowron-monika,p1072642626,ksiazka-p Tam jest wszystko to czego potrzebujesz – tak mi się wydaje. Przykładowy jadłospis dla dzieci od 6 m.ż do 3 r.ż. Jest o wprowadzeniu nowych dań i dużo innych ciekawych informacji. A źródła białka to soczewica, fasola, ciecierzyca. Tylko najlepiej podawać je w formie zmiksowanej nie w całości. A seler można podawać po 6 m.ż. To chyba wszystko. Pozdrawiam :-)

      • Odpowiedz
        emma
        Luty 9, 2016 at 18:04

        dziekuje Magdo, tak wiem, ze soczewica i tp, tylko trzeba podawac w towarzystwie np ryzu w odpowiednich proporcjach, tak gdzies czytalam, ale temat nie byl rozbudowany; w takim razie jaknajszybciej musze przeczytac ta ksiazke, pozdrawiam ;)

        • Odpowiedz
          Magda Gembacka
          Luty 12, 2016 at 12:45

          Nie ma za co :-) Mam nadzieję, że będziesz zadowolona :-) Pozdrawiam

  • Odpowiedz
    Kasia O.
    Luty 18, 2016 at 10:17

    Witam serdecznie, rozszerzając teraz dietę synka trafiłam na Pani stronkę :) i bardzo sie z tego cieszę. Synek posmakował już marchewkę, ziemniaczka i dynię. Chcę teraz mu dać na spróbowanie brokuła, kalafiora, cukinię i groszek. Nie wiem czy to dobre na początek ale wszędzie gdzie nie czytam widzę, że tak właśnie się wprowadza. Jak synkowi dałam marchewkę z ziemniaczkiem to zajadał ze smakiem :) i pewnie gdybym dała więcej to zjadłby z apetytem. Teraz chcąc dać mu brokuła czy kalafiora dałąbym malutką ilość bojąc sie o jego brzuszek, a pewnie chciałby zjeść troszkę wiecej. Czy mogłabym mu przygotować np jednego dnia brokuła z kaszą jaglaną (kleik zrobić, a drugiego dnia z ziemniaczkiem? ) i tak samo kolejne warzywka? Przyznam, ze mam synka 4 letniego i pojęcia nie miałam o kaszy jaglanej…. Karmię piersią i zastanawiam się czy taki kleik jaglany mogłabym zrobić ze swoim mlekiem? i jak go wtedy zrobić? i czy można próbować dać np na kolację lub śniadanie coś takiego? czy lepiej nadal dawać tylko pierś i wprowadzać kolejno tylko warzywa ? i następnie owoce?

    • Odpowiedz
      Magda Gembacka
      Luty 23, 2016 at 19:14

      Cześć Kasiu, przepraszam, że dopiero teraz odpisuję. Umknął mi wcześniej Twój komentarz. Najlepiej kieruj się swoją intuicją i obserwuj maluszka. Dobrze Ci idzie. Nowości najlepiej wprowadzać w ciągu dnia, gdy dziecko jest wyspane. Próbuj podawać mu kaszę jaglaną na śniadanie lub kolację. Czemu nie ? :-) Do ciepłej kaszy wystarczy dodać trochę Twojego mleka i gotowe. :)

  • Odpowiedz
    Kasia O.
    Luty 23, 2016 at 15:09

    ??

  • Odpowiedz
    Płola
    Kwiecień 8, 2016 at 22:03

    Witam Pani Magdo, świetna strona, od jakiegoś czasu szukam tu inspiracji bo moja 9 -cio miesięczna córka to straszny niejadek. Ale kaszę jaglaną z dodatkami wg Pani przepisu zajada ze smakiem :) Szukam dla niej nowych smaków bo lubi nowości. I zastanawiam się czy z ziaren amarantusa można zrobić coś w rodzaju kaszki? Czy one się tylko jako dodatek nadają? Jeśli tak – jak można by to Pani zdaniem przyrządzić?

    • Odpowiedz
      Magda Gembacka
      Kwiecień 25, 2016 at 21:20

      Witaj. Dziękuję za mile słowa. Co do amarantusa to ja go lubię jako dodatek. Solo średnio odpowiada mi jego struktura. Spróbuj zrobić wersję a’la kaszka. Pewnie na opakowaniu znajdziesz informację jak to zrobić. Generalnie możesz spróbować ugotować go podobnie jak kaszę jaglaną. Pozdrawiam serdecznie.

  • Odpowiedz
    Płola
    Kwiecień 25, 2016 at 22:11

    Dziękuję za pomoc. Dam znać jak wyszło :)

  • Odpowiedz
    Pearia
    Sierpień 28, 2016 at 22:51

    dobrą alternatywą sa kaszki Holle, przekonuje mnie to, że sa ekologiczne i bezcukrowe. czy wy macie podobnie pozytywne doswiadczenia z tą marką?

  • Dodaj swój komentarz