Obłędny kokosowy jagielnik z polewą czekoladową

Przepyszny kokosowy jagielnik, który rozpływa się w ustach. Znika bardzo szybko. Zróbcie sobie w weekend. Nie będziecie żałować.

Ciasto smakuje podobnie jak batonik bouty. Jest kremowe i ma cudowną polewę czekoladową. W końcu udało mi się zrobić polewę idealną, a przepis na nią jest banalnie prosty.

Spróbujcie koniecznie przygotować to ciacho i dajcie znać czy wam smakowało :-)

Buziaki i udanego weekendu.

Kokosowy jagielnik

Drukuj przepis
Porcje: 8 porcji

Składniki

  • spód:
  • 1 szklanka płatków jaglanych
  • 1 szklanka daktyli
  • 1 łyżka kakao
  • 1 łyżka oleju kokosowego
  • ciasto:
  • 1/2 szklanki kaszy jaglanej
  • 1 szklanka lekko podprażonych i zmielonych na mąkę wiórków kokosowych ( to nie może być mąka kokosowa ze sklepu)
  • 2 szklanki wody
  • 1 puszka 80 % mleka kokosowego schłodzonego w lodówce przez minimum 24 godziny (ja użyłam Real Thai)
  • 1/2 szklanki ksylitolu
  • polewa:
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady
  • 1/2 szklanki dowolnego mleka roślinnego (u mnie sojowe)

Przygotowanie

1

Daktyle zalać gorącą wodą i odstawić na około 10-15 minut aż zmiękną.

2

Kaszę jaglaną przepłukać pod bieżącą wodą, przelać wrzątkiem, włożyć do garnka, zalać 2 szklankami gorącej wody, przykryć przykrywką i gotować na małym ogniu do momentu aż kasza całkowicie wsiąknie wodę.

3

Następnie zdjąć ją z ognia i odstawić do ostygnięcia.

4

W międzyczasie płatki jaglane zmielić w blenderze z ostrzem S na mąkę, dodać, kakao i odsączone dokładnie z wody daktyle i olej kokosowy. Całość zmiksować, tak aby powstała gliniasta, zwarta masa.

5

Tak przygotowane ciasto na spód przełożyć do tortownicy z wyjmowanym dnem o średnicy 15-18 cm, rozprowadzić je równo na całej powierzchni dociskając do dna. Włożyć do lodówki.

6

W mice za pomocą miksera ręcznego ubić stałą część mleka kokosowego (ma powstać taka kokosowa bita śmietana bez grudek). Dodać do niej ksylitol i jeszcze chwilę miksować. Następnie przełożyć kokosową bitą śmietanę do dużego naczynia blendera z ostrzem S, dodać kaszę jaglaną i mąkę z wiórków kokosowych. Całość zmiksować na gładką, jednolitą masę, a po chwili wylać ją na spód ciasta i równomiernie rozprowadzić. Włożyć do lodówki.

7

Gdy masa jaglano-kokosowa już stężeje (po około 1 godzinie od momentu włożenia jej do lodówki), można zabrać się za przygotowanie polewy.

8

Do rondelka wlać 1/2 szklanki mleka roślinnego i połamaną na kostki czekoladę, postawić na mały ogień. Cały czas mieszając rozpuścić czekoladę. Ma powstać dosyć gęsta, jednolita masa. Wyłączyć płomień, a polewę wylać na ciasto kokosowo-jaglane i równomiernie rozprowadzić po dałej jego powierzchni. Pozostawić do ostygnięcia, a następnie ciasto wsadzić do lodówki na kilka godzin. Najlepiej na noc.

Spróbuj również

  • margot

    Cudo Madzia ten twój jagielnik , chętnie bym się wprosiła na kawałek lub dwa

  • Alcia, zapraszam :-) W końcu musimy się przecież spotkać :-)

  • margot

    Magda nie kuś :D

  • :)

  • Zrobiłam! Właściwie od początku wszystko szło nie tak, więc się nawkurzałam i byłam pewna, że będzie katastrofa. Bo mleczko po 2 dobach w lodówce nie wytworzyło „części stałej” (eko z rossmanna, nie polecam!). Bo z części płynnej coś się udało ubić, ale nie przypominało to bitej śmietany. Bo się kokos przyjarał…. Bo blender nijak nie chciał zmiksować na gładką masę i trzeba było blendować „żyrafą”. Bo polewa za chiny nie chciała wyjść gęsta i trzymałam ją na płycie z pół godziny. W końcu – bo goście mieli przyjść po południu, a ja robiłam je rano, bo nie doczytałam o potrzebie dłuższego chłodzenia. Nosz!!!
    A L E
    Jest pyszne, zwarte, a przepis na spód jest od dziś moim numerem jeden wśród zdrowych spodów -> idealne proporcje!
    Na tygodniu zrobię raz jeszcze, już bez presji gości, to na bank pójdzie gładko ;)

  • Kasiu, to najbardziej emocjonujący i trzymający w napięciu komentarz jaki otrzymałam. Uff… cieszę się, że ciasto smakowało. A ten spód to mój najlepszy jaki do tej pory zrobiłam :-) Ściskam

  • Kamila

    Fantastyczny przepis. Ciasto smakuje wszytkim, domowikom, znajomym, sąsiadom :-D przepis wpisuje się na zawsze do domowej książki kucharskiej <3

  • Inaczej być nie mogło :-) Ciesze się, że przepis ląduje w domowej ksiązce kucharskiej :-) Ściskam

  • Hehe. Pomyśl co to się u mnie w domu w trakcie działo ;)

  • Oj, wyobrażam sobie :-)

  • Marta

    Witam mam pytanie czemu to nie może być mąka kokosowa tylko uprażone wiórki

  • Bo do tej pory robiłam to ciasto tylko z wiórków :-) Można byłoby zamienić wiórki na makę kokosową, ale w nieco innej ilości, bo mąka kokosowa bardziej absorbuje płyn niż mąka z wiórków, a więc konsystencja ciasta będzie inna jeśli dodamy jej tyle co mąki z wiórków :-) Mąkę kokosową mam, więc niebawem spróbuję zrobić to ciasto z jej udziałem i podam na blogu dokładną ilość :-)

  • Marta

    Ją chce w sobotę robić to ciasto 😀
    Myślenie polowe mniej i będzie dobrze

  • Zatem powodzenia :-)

  • Pingback: Cytrynowy polentnik - słoneczne ciasto z kaszki kukurydzianej()

  • Anna

    Czego można użyć zamiast ksylitolu?

  • cukru trzcinowego albo cukru kokosowego

  • Renik

    Achhhhh cudo!!!!!!! Mąż nie lubiegłym ciast…. do czasu tego tak było :-) Dziękuję za wspaniały przepis!!!!
    8

  • Bardzo proszę :-) Cieszę się, że ciasto smakuje :-)

  • Agnieszka Jaszke

    Pyszne ciasto. Mam tylko pytanie co mozna uzyc zamiast polewy czekoladowej? Nie bede miala mozliwosci dobrego przechowania ciasta (zabieram je na piknik) i boje sie ze czekolada stopnieje. Dziekuje :-)

  • Cześć Agnieszko. Zamiast polewy czekoladowej można na wierzchu położyć po prostu świeże truskwki, albo inne owoce, ewentualnie można zmiksować wcześniej namoczone daktyle z kakao i tym posmarować ciasto.

  • Agnieszka Jaszke

    Super :-) Bardzo dziekuje za pomysl!

  • Bardzo proszę :-) Mam nadzieję, że będzie smakowało :-) Udanego pikniku :-)

  • Ania L.

    A jakie proporcje na tortownicę 25 cm. Nie mam takiej małej ☹️ A miałam właśnie ciasto robić ☹️

  • Najlepiej zrobić to ciasto z 1 1/2 porcji. Powinno być okej.

  • Katka

    Ja zatemperowałam czekoladę ;) Rozpuściłam pół tabliczki z dwoma łyżkami wody kokosowej, po czym zdjęłam z gazu i dodałam jeszcze kilka kawałków. Mieszałam aż się rozpuściły. Wtedy ta czekolada tak szybko nie puszcza :). A samo ciasto wyborne! przepyszne.