Mleko z komosy ryżowej i kilka słów o tej cudownej roślinie

Mleko z komosy ryżowej – bez laktozy, bez glutenu, bez orzechów. Dla alergików, dzieci i wszystkich, którzy poszukują nowych, zdrowych smaków.

Mleka roślinne, stają się coraz bardziej popularne. Jest wiele ich rodzajów. Można przygotować je z roślin strączkowych, orzechów, nasion i zbóż. Najbardziej popularne to mleko migdałowe, kokosowe, czy sojowe.
Ja natomiast chcę podzielić się z Wami przepisem na mleko z komosy ryżowej, które nie jest u nas mlekiem bardzo popularnym. W sklepach ciężko go dostać, a jeśli już jest to jego skład pozostawia wiele do życzenia. Zatem najlepiej zrobić je w domu.

mleko1a

Mleko z komosy ryżowej

Danie dla maluszka po 6 m.ż.
Rozkład dań wg wieku jest rozkładem szacowanym. Każde dziecko jest inne i należy do jego diety podchodzić indywidualnie. Podając dziecku nowe danie, zawsze należy uważnie obserwować reakcję jego organizmu na ten posiłek. E. Lorenc, dietetyk.

Składniki:
1 szklanka komosy ryżowej,
5-6 szlanek dobrej jakości wody + 2 szklanki do gotowania komosy,
Opcjonalnie: słód daktylowy lub inny naturalny słód, cynamon, kardamon, wanilia, szczpta soli.

Komosę ryżową należy porządnie przepłukać pod bieżącą wodą, aby pozbyć się goryczki i saponin. Następnie zaleć ją dwiema szklankami wody, zagotować, zmniejszyć płomień i gotować pod przykryciem, do wsiąknięcia wody, około 15 minut. Ugotowaną quinoę przełożyć do blendera, zalać stopniowo świeżą, dobrej jakości wodą i zmiksować na gładko. Następnie przefiltorwać przez sito wyłożone gazą.

Tak przygotowane mleko można do smaku dosłodzić słodem daktylowym lub innym, doprawić cynamonem, kardamonem, wanilią. Można również połączyć je z innym mlekiem roślinnym np. migdałowym.
Mleko można pić również w postaci nieprzefiltrowanej. Jeśli w takiej formie jest zbyt gęste można dodać jeszcze trochę wody.

Mleko z komosy można przechowywać około 3-4 dni w lodówce.

A poniżej kilka informacji o quinoa, dla tych którzy jeszcze jej nie poznali :-)

komosa
Komosa ryżowa (quinoa, ryż peruwiański, złoto Inków, proso boliwijskie) to roślina pochodząca z Ameryki Południowej, gdzie uprawiana jest już od kilku tysięcy lat. Quinoa zaliczana jest do pseudozbóż, czyli roślin, które wyglądem i smakiem przypominają zboża, mają podobny do nich profil składników odżywczych oraz są przyrządzane i konsumowane podobnie jak one. Botanicznie komosa jest spokrewniona z burakiem, boćwiną i szpinakiem. Oprócz ziaren jadalne są również jej liście.

Dlaczego jest taka wspaniała ?

Quinoa nie zawiera glutenu.
Jest bogata w białko. Zawiera wszystkie aminokwasy egzogenne, czyli takie, których nasz organizm nie potrafi wytworzyć sam i musi otrzymać je wraz z  pożywieniem ( jest to niezmiernie rzadko spotykane wśród roślin).
Ponadto komosa zawiera liczne antyutleniacze (antyoksydanty) m.in.: flawonoidy (w tym duże stężenie kwercetyny i kemferolu), polisacharydy np. arabinans, kwasy fenolowe, witaminę E i jej pochodne np. gamma tokeferolm, dzięki którym ma właściwości przeciwzapalne i przeciwnowotworowe.
Komosa bogata jest także w witaminy i sole mineralne tj.: kwas foliowy i inne witaminy z grupy B, potas, fosfor, żelazo, magnez, mangan, wapń, miedź, selen i cynk.
Ponadto zawiera niewielkie ilości tłuszczów jednonienasyconych w tym kwasy Omega 3.

Quinoa jest świetnym produktem dla wszystkich, a szczególnie dla osób na diecie bezglutenowej, wegetarian, wegan, kobiet w ciąży, kobiet karmiących piersią, a także dzieci (komosę można podawać dzieciom po 6 m.ż).

W sklepach dostępna jest komosa biała, czerwona i czarna. Oprócz ziaren kupić można również mąkę z komosy i płatki.

Komosa ryżowa w kuchni. Zastosowanie.

Komosę można przyrządzić na wiele różnych sposobów. Można zastąpić nią kasze, czy ryż przygotowując np. gołąbki, czy risotto. Dla dzieci (i nie tylko) quinoa można ugotować podobnie jak np. kaszę jaglaną czy owsiankę. Dla maluchów, które dopiero zaczynają poznawać nowe smaki, można podawać ją w postaci mleka, czy kleiku i łączyć z mlekiem matki, czy innym mlekiem roślinnym. Jeśli quinoa nie przypadła nam/ naszym dzieciom do gustu można przemycać ją łącząc z różnymi zbożami, dodawać do koktajli, zup, lodów, czy galaretek. Z komosy można przygotować również sałatki, kotleciki, zapiekanki, puddingi, budyń. Mąkę z quinoa można łączyć z innymi mąkami, dodawać do wypieku chleba, do ciasta naleśnikowego ect, dzięki czemu takie danie wzbogacimy odżywczo. Płatki są świetne np.do musli lub kleiku lub batoników bakaliowo-zbożowych.

Możliwości wykorzystania quinoa w kuchni jest naprawdę wiele. Warto eksperymentować.  Na blogu będą pojawiać się również kolejne przepisy z komosą w roli głównej tak że bądźcie czujni :-)

Sposób gotowania.

Quinoa zwkle przygotowuje się w następujący sposób. Najpierw należy dokładnie ją przepłukać pod bieżącą wodą, aby pozbyć się goryczki i saponin (glikozydów, które mają właściwości przeciwzapalne, przeciwwirusowe i preciwbakterjne, ale w nadmiarze mogą być szkodliwe i właśnie one nadają komosie gorzkawy posmak). Następnie przepłukaną komosę należy zalać wodą w proporcji 1:2 (np. 1 szklanka komosy /2 szklanki wody), doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć płomień i gotować pod przykryciem około 15 minut. Gotowe !

Źródło: www.whfoods.com

Spróbuj również

16
Dodaj komentarz

avatar
11 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
Magda GembackaMargiPrzepisy na mleko roślinneGosiaMENU naszych pociech - od mleka do "kotleta" - Strona 225 Recent comment authors
  Powiadomienia  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
chwilka13
Gość

Bardzo ciekawy i przydatny post :) na pewno wypróbuję przepis ;)
a czy takie mleko można gotować? np. zrobić budyń albo owsiankę?

NIEZA
Gość
NIEZA

Ostatnio też odkryłam quinoa, dopiero ją poznaję i uczę się ją przyrządzać w różnych odsłonach.
Produkcja mleka roślinnego zainteresowała mnie bardzo. Chciałam niedawno zrobić naleśniki używając mleka roślinnego zamiast tego dla cielaka. Ale… no właśnie mleko kokosowe kosztuje 8 zł za puszeczkę. Dla mnie to próg. Do mleka sojowego nie jestem przekonana, tzn. do soi ogólnie mam ograniczone zaufanie. Może więc czas spróbować wyprodukować własne mleko. Czy można z czegoś tańszego niż quinoa, bo choć smaczna to jednak do tanich też nie należy. Pozdrawiam!

margot
Gość

Nigdy nie robiłam i nie piłam mleka z komosy ryżowej ,ale samą quinoę bardzo lubię
Magdaleno zdjęcia wymiatają

Mar
Gość

Bardzo lubię quinoa ale nie wpadłam dotąd na pomysł by zrobić z niej mleko! Dzięki za pomysł i przepis, jutro moja Lu wraca od babci więc zrobię jej niespodziankę:D

Emilia
Gość
Emilia

a gdzie można kupić tę komosę ryżową? w sklepach ze zdrową żywnością? i ile kosztuje?

Ewelina
Gość
Ewelina

Mleko roślinne własnoręcznie można zrobić tez np. z ryżu :)

zielenina
Gość

z quinoa jeszcze nie robiłam, najwyższy czas spróbować :)

trackback

[…] Silva, andariel w temacie mleka: Mleko z komosy ryżowej/quinoa oraz kilka informacji o tej roślinie | Ammniam […]

Gosia
Gość
Gosia

Zrobiłam mleko wg przepisu. Mimo że mleko przelałam przez gazę nie miało gładkiej konstystencji. Pozostało w nim trochę ziarenek. Mleko wraz z tym co pozostało mi po jego przygotowaniu na gazie wykorzystałam do koktajli owocowych (banan, truskawki, kakao, siemię lniane, cynamon, jogurt grecki, syrop daktylowy). Pycha. A ponieważ jest zdrowe to dwa razy pycha :)

trackback

[…] 12. Praktycznie niedostępne w sklepach, a warto od czasu do czasu po nie sięgnąć – mowa o mleku z quinoa. Przepis znajdziesz na stronie ammniam. […]

Margi
Gość
Margi

Super artykuł. Ale “bieżącą” piszemy przez Ż a nie RZ ;-) Pozdrawiam.

Magda Gembacka
Gość

Dzięki za czujność. Już poprawiłam :-)