Domowa kiszona kapusta

Połowa października to czas kiszenia kapusty na zimę. Jeśli nie mamcie dużej powierzchni na jej przechowywanie lub nie wyobrażacie sobie szatkowania 10 kilogramów kapusty, można po prostu kisić ją na bieżąco w mniejszych ilościach i cieszyć się jej smakiem nie tylko w zimie, ale przez cały rok.

Kiszenie kapusty nie jest trudne, dlatego warto przygotować ją samodzielnie zamiast kupować i zastanawiać się czy na pewno, nie ma w niej octu i innych świństw. Kisząc w domu mamy pełną kontrolę nad jej  jakością i smakiem.

Kiszona kapusta jest niesamowicie zdrowa. Ma dużo witaminy C, E, witamin z grupy B. Zawiera też antyoksydanty, bakterie kwasu mlekowego, które świetnie wpływają na florę bakteryjną jelit – tak ważną dla naszej odporności. Nic tylko kisić i jeść.

Sposobów na kieszenie kapusty jest wiele. Oto jeden z nich, który mi się sprawdził i przy którym pozostałam.

Domowa kiszona kapusta

Drukuj przepis
Porcje: trzy litrowe słoiki

Składniki

  • 2 kg poszatkowanej kapusty
  • 2 jabłka np. szare renety (opcjonalnie)
  • 40g około soli kamiennej niejodowanej
  • 2 - 4 marchewki startej na grubych oczkach
  • 1/2 łyżeczki kminku

Przygotowanie

1

Kapustę wymieszać z solą, i odstawić na godzinę, aby wypuściła soki.

2

Następnie dodać do niej startą na grubych oczkach marchewkę, pokrojone w kostkę lub starte jabłka i kminek.

3

Całość wymieszać i przełożyć do wcześniej umytych i wyparzonych, suchych słoików. Ważne, aby każdą warstwę kapusty dokładnie ubić, dociskając do dna. Słoiki napełnić do 3/4 wysokości (kapusta zwiększy swoją objętość).

4

Przykryć pokrywkami, ale nie dokręcać ich i odstawić w ciepłe miejsce na 3-7 dni. Można postawić je na jakiejś tacy, w razie gdyby z kapusty wyciekał sok.

5

Codziennie kilka razy kapustę dociskać za pomocą drewnianego tłuczka, wałka lub czystej dłoni oraz przebijać do dna za pomocą długiego końca drewnianej łyżki albo pałeczką do sushi, po to aby odgazować ją (dzięki temu kapusta nie będzie gorzka i nie zepsuje się).

6

Po upływie 3- 4 dni kapusta nadaje się do jedzenia. Jeśli chcemy bardziej ją ukisić, czekamy jeszcze kilka następnych dni. Gdy kapusta jest już odpowiednio ukiszona, można ją wtedy zakręcić i przenieść w chłodniejsze miejsce np. do lodówki i używać na bieżąco.

Notatki

Kapusta musi być przykryta sokiem. W czasie kiszenia kapusta nie może mieć kontaktu z metalem, dlatego należy pamiętać, aby nakłuwać i ugniatać ją jedynie drewnianymi przyrządami. Zamiast kminku można do kapusty dodać inne przyprawy np. ziele angielskie, jałowiec, liść laurowy.


			
				
				
									
			
						
	

Spróbuj również

  • Czekałam na ten wpis ;) Bo muszę zapytać czy masz sprawdzony sposób na przechowywanie kapusty? Zakręcić po prostu i odstawić? Przetrzyma kilka miesięcy? Czy kiszonek nie ma sensu w ten sposób planować?

  • Tak, ale ja długo takiej kapusty nie przechowuję. Niektórzy zanim zakręcą słoiki najpierw przykrywają słoik kawałkiem folii spożywczej, aby zakrętka po czasie nie zardzewiała. Niektórzy jeszcze pasteryzują. Moja mama tego nie robiła, przechowywała i było okej.

  • Magda

    Nieco chaotycznie Ci odpowiedziałam Kasiu:) Jeśli chcesz kapustę przechowywać to najlepiej w ciemnym i chłodnym pomieszczeniu np. piwnicy Nie trzeba kapusty pasteryzować, wystarczy zakręcić. Ja robię na bieżąco, nie na zapas, bo mam mało miejsca i lubię robić różne warianty i rodzaje kapuchy.

  • Zawsze mnie ciekawiło, jak domowym prostym sposobek kwasić własnoręcznie kapustę. Dziękuję za ten post. W tym roku już nie skorzystam raczej, ale w przyszłym zapewne tak. Pozdrawiam.

  • Agata

    Wreszcie przepis na kapuste kiszona na miare moich mozliwosci! Mam tylko jedno pytanie: moge zastapic sol kamienna, sola morska? Dziekuje za przepis!

  • Agato, możesz użyć soli morskiej :-) Pozdrawiam i mam nadzieję, że będziesz zadowolona z własnej kiszonej kapusty. Koniecznie daj znać :-)

  • Dzięki :)

  • Adi

    wszelkie kiszonki pyszne, buraczki, zakwas buraczany :) na dobre trawienie, a w tym zawiera się wszelka korzyść dla zdrowia.
    Pasteryzacja tak chętnie wykorzystywana w przemyśle, niestety zabije nam pożyteczne bakterie z kiszonki (podobnie gotowany kapuśniak itd) i poza smakiem nie skorzystają na tym jelita czyli na odporność nie zadziała. Tylko surowe kiszonki.

  • Adi, to prawda. Najbardziej wartościowe są surowe kiszonki.

  • Rafal

    Dzieki za posta, musze skorzystac z tego przepisu. Pierogi z kapusta, kapusta z grzybami etc w ostatnie swieta to byla porazka. Juz nigdzie nie moge dostac uczciwie kiszonej kapusty czy ogorków. Ten kupny syf jest chyba zakwaszany kwasem siarkowym albo solnym. Obrzydlistwo. A teraz pytanie do wszystkich którzy mi moga pomóc. Chce zakisic pare kilo kapusty, nie mam beczulki drewnianej tylko plastikowa z atetstem do zywnosci. Czy takowa sie nadaje do zakiszenia kapusty lub ogórków? Pomózcie prosze. Wszelkie info na rstarzak@wp.pl. Dzieki

  • agnieszkaprzesolona

    Robiłam po raz pierwszy. Przesoliłam, stoi 3 dzień. zepsułam na smierć?? bardzo potrzebuję porady? woda z pod kapusty raczej nadaje się do płukania gardła taka solanka..może doszatkować główkę czy nie ukiśnie równo? może wypłukać? ale czy nie zatrzymam kiszenia? szkoda mi wyrzucić. pomóż.

  • Magda Gembacka

    A ukisiła się już ? Jeśli nie to hmm, może nie płucz tylko odlej cały sok i zalej przegotowaną letnią wodą, która zastąpi ten sok (nie za dużo) i kiś dalej. A jeśli się ukisiła to może porządnie ją przepłucz i zrób pasztet z kiszonej kapusty, albo pierogi. Przepis znajdziesz na blogu :-)

  • Monka

    Witam,mam pytanie,moja kapusta nie puszcza soku, stoi juz dwa dni, moze delikatnie się „spociła” ale mimo tego ze byla najpierw odstawiona z sola, i potem odgazowywana kilka razy nie puszcza soku, trafilam na jakiś kiepski egzemplarz kapusty czy oze jest jakis inny haczyk? a taka mialam ochote na ta kapuste…pozdrawiam, Monika

  • Moniki, możesz jeszcze uratować tą kapustę. Po prostu dolej do niej letniej przegotowanej wody, która będzie takim sokiem. I dalej kiś. Pozdrawiam.

  • Joanna

    A ja jeszcze jedno pytanie- dla czego sol kamienna musi byc niejodowana, ja niestety tylko sol kamienna jodowana moge zdobyc w Londynie, a sie za nia nalatalam. Czy moge ja uzyc, czy juz lepiej morska? Co to bedzie za roznica? We wspanialej Kuchni Polskiej mowa jest o soli bialej, jestem w kropce.

  • Mówi się, że jodowanej soli do przetworów się nie używa. Nie wiem dlaczego. Moja mama robi ogórki kiszone i soli je sola jodowaną. Wychodzą najlepsze na świecie :-) Myślę zatem, że możesz użyć jodowanej.

  • Klaudia Ma

    Zniknął mi sok z kapusty, chociaż wcześniej wyciekał. Czy mogę dolać wody z solą? 1 łyżka na litr przegotowanej wody, aby uzupełnić.

  • Można dolać słonej wody, ale dodałabym nieco mniej soli.

  • Klaudia Ma

    Dziękuję

  • NIe ma za co :-) Mam nadzieję, że kapusta wyjdzie :-)

  • Halina Drabczynski

    pytam z Ameryki …nie mam wagi..prosze mi podac ile lyzek do zupy jest 40 gr ? dzieki

  • 2 łyżki to 36 g
    1 łyżeczka to 6 g

    :-)

  • Betty

    Jod jest pierwiastkiem który utrudnia życie bakteriom (jodyna na skaleczenia, kojarzycie?), a w procesie kiszenia to właśnie bakterie odwalają całą robotę. Jak widać, zawartość jodu w soli nie musi uniemożliwić ukiszenia

  • Joanna Ejżja

    hej ukisiłam taka jak lubię z duża ilościa marchewki, ale mam pytanie, ponieważ kisiłam we wiaderku plastikowym wnętrza kapusty pozostałe po gołąbkach-kilka kilo-czy mogę teraz przenieść do słoików i np chwilę zawekować, wstawić do ciemnej chłodnej piwnicy żeby ciągle nie jeść w najbliższym czasie kapusty kiszonej? co sądzisz?

  • JOasiu, myślę, że możesz przenieść kapustę do szklanych słoików, ale nie pasteryzuj ich, bo kapusta straci to co w niej najcenniejsze – żywe bakterie kwasu mlekowego. Wystarczy, że słoiki będą wyparzone.