Co można jeść na diecie dr Ewy Dąbrowskiej ?

Podstawową zasadą diety dr Ewy Dąbrowskiej jest spożywanie warzyw i owoców o niskiej zawartości cukru, białka i tłuszczu. W ten sposób organizm dostaje mało kalorii i przestawia się na odżywianie wewnętrzne. Dodatkowo otrzymuje sporą dawkę witamin, soli mineralnych i innych fitozwiązków, korzystnie działających na nasz organizm.

Podczas postu dozwolone są następujące produkty:

WARZYWA KORZENIOWE: marchew, seler, pietruszka, pasternak, buraki

WARZYWA KRZYŻOWE zwane inaczej kapustnymi*: kapusta biała, kapusta czerwona, kapusta pekińska, kapusta bok choy, kapusta włoska, brukselka, jarmuż, kalafior, brokuły, kalarepa, brukiew, rzodkiew, rzepa, gorczyca, rzeżucha, rzodkiewka, rukola, rukiew wodna, musztardowiec i inne

ZIELONE WARZYWA LIŚCIASTE nie będące kapustnymi: szpinak, wszystkie rodzaje sałat (np. sałata, rzymska, lodowa, masłowa, dębowa, karbowana) roszponka, mizuna, boćwina, botwinka, portulaka warzywna, natka pietruszki, koperek, bazylia, mięta, kolendra, szałwia, tymianek, rozmaryn, mniszek lekarski, pokrzywa, endywia i inne

WARZYWA CEBULOWE: czosnek, cebula, por, szczypiorek

WARZYWA DYNIOWATE: dynia, ogórki, cukinia, kabaczek

WARZYWA PSIANKOWATE (oprócz ziemniaków)**: papryka, pomidory, bakłażan

A także inne warzywa tj. seler naciowy, cykoria, koper włoski, szparagi, kiełki warzyw dozwolonych w diecie (kiełki lucerny, jarmużu, pora, cebuli, buraków, rzodkiewki)

OWOCE NISKOCUKROWE o niskiem ładunku glikemicznym: m.in. cytryna, jabłka, grejpfruty, owoce jagodowe (min.truskawki, jagody), kiwi. Więcej o owocach w kontekscie postu  przeczytacie tu (klik) – bardzo fajnie napisane.

Warzywa i owoce można jeść surowe, ugotowane i kiszone.

Dania można doprawiać wszystkimi naturalnymi przyprawami. Można używać niewielkie ilości soli nieoczyszczonej, chyba, że ktoś ma nadciśnienie, wtedy sól jest zakazana.

menu2

W zależności od tego w jaki sposób ułożone są postne menu, można dostarczyć organizmowi więcej lub mniej witamin, soli mineralnych, polifenoli i innych fitozwiązków.

Warto zatem podczas diety jeść różnorodnie, kolorowo, a z całej puli warzyw i owoców zwracać szczególną uwagę na te o wysokiej gęstości odżywczej, czyli takie, które mają mało kalorii, a jednocześnie są napakowane dużą ilością witamin, minerałów ect.
I tu na pierwszym miejscu znajdują się warzywa zielonoliste, które jak zauważyłam często są pomijane, albo występują w niewielkich ilościach w postnych jadłospisach. A szkoda bo to kopalnia związków przeciwzapalnych, antynowotworowych ect. Można jeść je pod różną postacią (koktajle, surówki ) w dużych ilościach, bo dostarczają niewielkie ilości kalorii, są ubogie w cukier, białko i tłuszcz.

Komponując nasze codzienne postne i menu trzymałam się następujących zasad:

  1. Jeść różnorodnie i kolorowo.
  2. Jeść jak najwięcej warzyw zielonolistnych
  3. Jeść dużo kiełków (są bardzo gęste odżywczo, mają więcej witamin i minerałów niż ich dorosłe formy)
  4. Do każdego posiłku włączać produkty kiszone
  5. Codziennie jeść czosnek i inne cebulowate
  6. Jeść mało owoców niskocukrowych
  7. Pić dużo płynów – minimum 2 litry

Każdy posiłek przygotowywałam tak, aby zawierał warzywa surowe, gotowane i kiszone. I aby zawsze były w nim warzywa zielonolistne.

Dzień zaczynaliśmy od 1-2 szklanek wody z sokiem z cytryny, potem był, zakwas buraczany, zielony smoothie, a po nich za jakiś czas śniadanie w postaci kolorowego talerza.
Ja, czasami zamiast wody piłam sok z grejpfruta.

Na obiad była zawsze jakaś zupa np. krem z warzyw korzeniowych, a na drugie danie, jakieś duszone/pieczone lub gotowane warzywa (np.leczo, pieczony kalafior, makaron z cukinii), surówka na bazie zielonych liści i innych kolorowych warzyw oraz kiszonka.

Kolacja była  podobna do II dania, złożona z innych warzyw.

Czasami jedliśmy pieczone jabłko, kawałek arbuza, garść owoców jagodowych, grejpfruta.

Między posiłkami piliśmy dużo wody, zakwas buraczany, sok z kiszonych ogórków lub kapusty, zielone koktajle.

Dodatkowe informacje:

*Osoby z niedoczynnością tarczycy mogą spotkać się z informacjami, że powinny unikać warzyw krzyżowych. Okazuje się jednak, że nie jest to prawda. Osoby takie mogą jeść takie warzywa, ale  lekko podgotowane lub na surowo, ale nie więcej niż 1 kg dziennie [1,] [2,]. Ponadto należy zadbać o prawidłową podaż jodu w codziennej diecie.

** Warzywa psiankowate powinny z jadłospisu wykluczyć  osoby cierpiące na choroby autoimmunologiczne, artretyzm, bóle stawów. Warzywa te zawierają glikoalkaloidy – naturalne, toksyczne substancje chemiczne używane przez rośliny m.in. w celu ochrony przed zjedzeniem przez owady i zwierzęta. Ich spożycie wywołuje podrażnienie przewodu pokarmowego, które może prowadzić do nieszczelności jelit i nadmiernego pobudzenia układu immunologicznego. Wykluczenie tych produktów z diety osób z chorobami autoimmunologicznymi, może pomóc wyciszyć aktywność przeciwciał, a co za tym idzie przytłumić objawy choroby.

Przed postem zaleca się zrobienie badań, aby wykluczyć nietolerancje pokarmowe i ewentualne wykluczenie niektórych produktów z jadłospisu.

menu1

A jak nam poszedł post ? Ja zrobiłam 3 tygodnie, mąż dwa :) O naszych wrażeniach, przemyśleniach i o tym, dlaczego nie dobrnęliśmy do 42 dni, opiszę w następnym odcinku :-)

Spróbuj również

  • rudzitsu

    Ja byłam dwa tygodnie na diecie, ale w ośrodku, więc łatwiej ;) Następnym razem zrobię już w domu. Jak to jest z przyprawami? I czy jest szansa na zbiór przepisów, które zastosowaliście? Pozdrawiam!

  • Moja mama też była w ośrodku kilka razy i mówi, że z jednej strony łatwiej, ale z drugiej narzekała na monotonne dania. Przyprawy można wsztstkie – majeranek, tymianek, bazylię, pieprz, cynamon, kardamon, lubczyk. oregano. Co do zbioru przepisów to spóbuję zrobić taki :-) POzdrawiam.

  • Maguda

    A co z używaniem olejów np z oliwy, pestek różnych warzyw czy owoców? czy to na pewno takie sensowne i zdrowe spożywać produkty bogate w witaminy rozpuszczalne w tłuszczach bez ich dodatku? rozumiem, że jak się je tylko warzywa to raczej szybko się chudnie, no ale co potem z powrotem do jakiejś racjonalnej diety? racjonalnej w sensie spożywania również węglowodanów złożonych.

  • Podczas postu nie można używać żadnych tłuszczów, ani nasion czy orzechów, który ten tłuszcz zawierają w dużej ilości. A tłuszcz jest w każdej roślinie, tylko w różnych ilościach. Nie potrzeba go niewiadomo jak dużo, żeby rozpuściły się w nim witaminy. A jeśli chodzi o powrót do racjonalnego odżywiania to on jest bardzo ważny i najtrudniejszy. Należy po prostu powoli wprowadzać inne zdrowe produkty takie jak kasze, ryż, strączki, awokado ect. Stopniowo zwiększając kaloryczność posiłków. Pisałam o tym w poprzednim wpisie na temat diety dr Dąbrowskiej.

  • Maguda

    Szczerze powiedziawszy bardzo chętnie przeszłabym na taką dietę, jednak obawiam się, że poniosłabym fiasko podczas powrotu do zwykłej diety.

  • sunflower_agi3

    Ja też bardzo bym poprosiła o taki zbiór przepisów, ponieważ zamierzam w drugiej połowie września przeprowadzić post. Znacznie ułatwiłoby mi to życie :-)
    I z niecierpliwością czekam na wpis o wrażeniach „po”
    Pozdrawiam :-)

  • Postaram się :-)

  • sunflower_agi3

    Super :-) Dziękuję

  • Juanka

    Przylaczam sie do postu E,D, czekam na zbior przepisow :-) super blog!

  • Dziękuję. Zbiór przepisów jest w trakcie przygotowań. Proszę o jeszcze chwilę cierpliwości :-)

  • Qchniazdrowia/Magda

    No właśnie, dlaczego nie dobrnęliście do 42 dni? Czekam na kolejny odcinek z tej serii :-)

  • Madzia, będzie już niebawem. Dzięki za przypomnienie. Ściskam

  • renata

    Kochana, a będzie jeszcze jakiś wpis o diecie dr Dąbrowskiej? Tak bardzo czekam na zbiór przepisów, no i dlaczego przygoda z dietą zakończyła się u Was po 42 dniach :)

  • Ach będzie. Przepraszam za zwłokę. Wiem, że czekacie na ten wpis. Będzie napewno.

  • renata

    Dziękuję :)

  • Bardzo ciekawy i motywujący post. Sama przymierzam się do przeprowadzenia postu dr Dąbrowskiej. W porozumieniu z endokrynologiem postanowiłam zrobić sobie 14 dniowy post i jestem ciekawa efektów, zwłaszcza, że jako osoba po całkowitym usunięciu tarczycy muszę przyjmować codziennie leki – pozdrawiam serdecznie :)